Carrefour do przejęcia? Polityczna gra o handel detaliczny wraca jak bumerang

Plany przejęcia Carrefoura przez kontrolowaną przez państwo spółkę wydają się sensowne. Problem w tym, że pomysł ten może polec na wojnie resortu rolnictwa z ministerstwem aktywów państwowych.
Czyta się kilka minut
Supermarket Carrefour. Warszawa, 31 maja 2023 r. // Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Supermarket Carrefour. Warszawa, 31 maja 2023 r. // Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Ministerstwo rolnictwa rekomenduje Polskiej Grupie Spożywczej przejęcie ok. 800 sklepów francuskiej sieci Carrefour – ta wiadomość zelektryzowała w ub. tygodniu media. Informacja okazała się prawdziwa, ale z jej autentyczności niewiele wynika.

Realna sprawczość resortu rolnictwa

Zacznijmy od tego, że resort rolnictwa nie ma żadnego wpływu na decyzje zarządu PGS. Grupę kontroluje Ministerstwo Aktywów Państwowych. Oba resorty na co dzień pozostają w sferze politycznego przyciągania dwóch ugrupowań partyjnych, które łączy jedynie umowa koalicyjna. 

Aktywów państwowych pilnuje Wojciech Balczun, zaufany człowiek Donalda Tuska. Rolnictwo pozostaje z kolei domeną PSL-u, które walczy obecnie o przetrwanie w polityce, a tak się składa, że strategicznym priorytetem Koalicji Obywatelskiej, następczyni Platformy, nie jest dziś wzmacnianie drobnych koalicjantów. Przeciwnie, Tusk gra na siebie kosztem – jak mawiają Anglosasi – junior partnerów. 

Czy Polską Grupę Spożywczą stać na Carrefour

W tej sytuacji trudno oczekiwać, by resort aktywów państwowych przychylił się do pomysłów kolegów od rolnictwa. Polska Grupa Spożywcza, po serii nietrafionych w czasie decyzji, ma ponad 600 mln zł straty. 

Zakup sklepów Carrefoura to tymczasem wydatek rzędu co najmniej miliarda złotych, które trzeba by grupie przelać z budżetu. A ten trzeszczy w szwach.

Polityczne plany dla handlu detalicznego

Opowieści o rządowej interwencji w handel detaliczny mają już w Polsce długą brodę. I wspólny mianownik – kończą się na słowach.  

W 2022 r. Jarosław Kaczyński zapowiadał przejęcie sklepów Żabka. Rok wcześniej Skarb Państwa miał też rzekomo odkupić sieć marketów od brytyjskiego Tesco, które również zwijało z Polski manatki. W 2017 r. państwo miało zainwestować w około 200 sklepów należących do sieci Mila. 

Żaden z tych scenariuszy oczywiście się nie ziścił, ale opowieści o tym przyniosły doraźny polityczny efekt: na krótko dały wrażenie, że bitwa o polski handel detaliczny, który bez walki państwo polskie oddało kapitałowi zagranicznemu, jest jeszcze do wygrania.  

Zakup blisko 800 sklepów Carrefoura przez podmiot zależny od Skarbu Państwa mógłby być zaledwie pierwszym kroczkiem na tej wyboistej drodze. W Polsce mamy dziś około 10 tys. dużych sklepów spożywczych, z których już ponad 40 proc. należy do podmiotów zagranicznych. To one dyktują ceny skupu rolnikom oraz marże klientom.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Potyczka o handel