Gniew przeciwko władzom stoi za zamieszkami w Wagadugu, stolicy 21-milionowej Burkina Faso, które rozpoczęły się w minioną niedzielę od zajęcia kilku koszar przez zbuntowanych wojskowych.
/ OLYMPIA DE MAISMONT / AFP / EAST NEWS
Prezydent Roch Kaboré – którego jedyną aktywnością było w tym czasie pogratulowanie na Twitterze burkińskim piłkarzom awansu do kolejnej rundy Pucharu Narodów Afryki – jest tu krytykowany za brak postępów w walce z dżihadystami. W ubiegłym roku w ich atakach zginęło ok. 2 tys. mieszkańców; odległych od stolicy miejscowości bronią niewielkie, źle uzbrojone garnizony, często bezsilne wobec szybkich oddziałów dżihadystów docierających m.in. z sąsiedniego Mali. Na zdjęciu: popierający bunt mieszkańcy Wagadugu, 23 stycznia 2022 r. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.










