Budujmy żywe pomniki!

TP 15 / 2016
Czyta się kilka minut

Co jakiś czas wraca problem „pomnika smoleńskiego” w Warszawie i z pewnością tę katastrofę, jak i inne ważne wydarzenia należy upamiętnić. Przedmiotem sporów jest forma. Proponuję posłużyć się analogią z pomnikiem upamiętniającym 20 tys. ofiar zbrodni katyńskiej (poległych w Katyniu, Miednoje, Bykowni, Charkowie, Mińsku). Na Powązkach Wojskowych jest skromny, ale historyczny już Krzyż Katyński i pomnik ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. W centrum miasta, koło pomnika Zygmunta III jest obelisk – dwumetrowej wysokości kamień ku czci ofiar Katynia. Pewnie pomnik smoleński powinien być postawiony w odpowiednich do tego obelisku proporcjach.

A pamięć wydarzeń i osób najsensowniej jest uczcić żywym pomnikiem stypendiów, świetlic dla młodzieży, boisk itp., tak jak Jana Pawła II upamiętnia przede wszystkim fundusz Dzieło Nowego Tysiąclecia, a nie taki czy inny pomnik.


PS. W Katyniu straciłem Ojca, pod Smoleńskiem – osobę zaprzyjaźnioną.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 16/2016