Reklama

Artysta w fabryce sztuki

Artysta w fabryce sztuki

23.03.2015
Czyta się kilka minut
Wolny Uniwersytet Warszawa ogłosił właśnie raport „Fabryka Sztuki”. Zapowiadana jest publikacja „Czarnej Księgi Polskich Artystów”, którą przygotowuje Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej. Coraz więcej wiemy o statusie finansowym polskich twórców.
W

W maju 2012 r. zorganizowano strajk w obronie praw socjalnych artystów. W geście solidarności na jeden dzień zamknęły się galerie i muzea w całej Polsce. Organizatorzy „Dnia bez sztuki” chcieli zwrócić uwagę, że wielu twórców pozostaje poza systemem ubezpieczeń emerytalnych i zdrowotnych. Zaraz potem posypały się komentarze. Niektórzy drwili z artystów, a jeden z polityków koalicji rządowej wyznał nawet, że jego zdaniem „artystą przede wszystkim jest ten, kto na przyziemne rzeczy nie zwraca uwagi”.
„Dzień bez sztuki” nie doprowadził do natychmiastowej poprawy sytuacji artystów. Padło jednak tabu: o pieniądzach dla twórców zaczęto rozmawiać. Niedawne badanie monitorującej rynek pracy firmy Sedlak & Sedlak pokazało, że kultura jest najsłabiej opłacanym sektorem (średnia 3 tys. zł brutto), gorzej niż uważane zazwyczaj za najbardziej upośledzone: edukacja i służba zdrowia.
Raport „Fabryka Sztuki” powstał na podstawie ok. setki wywiadów z kuratorami, artystami i pracownikami technicznymi galerii. Dotyczy specyficznej grupy: artystów wizualnych, którzy rzadziej niż muzycy czy aktorzy mogą liczyć na zatrudnienie na etat. Okazuje się, że tylko 14 proc. ich budżetu pochodzi ze sprzedaży prac. „Rynek jest mirażem, który motywuje artystów do poświęceń” – podkreślają twórcy raportu. Istotniejsza okazuje się – jak to nazwali – „ekonomia słoikowa”. W przypadku artystów wsparcie od własnych rodzin jest większe niż łączne dochody z rynku sztuki i ministerialnych stypendiów!
Chwalimy się międzynarodowymi sukcesami artystów, wykorzystujemy ich do promocji kraju. To jednak nie przekłada się na ich status ekonomiczny. Co zatem można zrobić? W ubiegłym roku część galerii i muzeów podpisała porozumienia w sprawie wynagrodzeń za udział artystów w wystawach (do tej pory płacenie twórcy za udział w wystawie było wyjątkiem). Trwają prace nad stworzeniem systemu ubezpieczeń dla twórców. Przede wszystkim jednak trzeba zacząć poważną dyskusję o zasadach wspierania sztuki. Podobnie jak wspierana jest inna aktywność, także gospodarcza. Z otwartym przedstawianiem wszystkich „za” i „przeciw”. I bez epitetów typu „naciągacze” albo „darmozjady”. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]