Reklama

Alfabet Lutosławskiego

Alfabet Lutosławskiego

21.01.2013
Czyta się kilka minut
A-AWANGARDOWOŚĆ - nie antyawangardowość i nie awangardowość
Fot. Bolesław Lutosławski (dzięki uprzejmości PWM)
a

a

A BATTUTA, AD LIBITUM – muzyka dyrygowana i niedyrygowana; gdy dyrygent przestaje dyrygować, a orkiestra gra nadal, niezorientowany słuchacz może się poczuć niepewnie: dyrygent zgubił się w partyturze? muzycy ratują sytuację? nie, wszystko jest pod aleatoryczną kontrolą
AGATKA – przybrana wnuczka, osoba darzona szczególną sympatią dlatego, że taką w dzieciństwie mogła być żona, Danuta
ALEATORYZM – stosowany od „Gier weneckich” stał się zapewne najbardziej wyrazistym znakiem rozpoznawczym jego muzyki

b

BARANOWSKIE SPOTKANIA ­1976–1981 – wypowiedzi intensywne, bez koturnu, w gronie przyjaciół; wysokopienność i emocjonalny spokój w kontekście skandalizującego zapytania: „a czy pisze pan także muzykę symfoniczną?”; popłoch w sprawie pozostawionego w pokoju włączonego żelazka i fraza: „zapewne przyzna mi w tej sprawie rację moje kochane vis-à-vis”, skierowane do siedzącego naprzeciwko Krzysztofa Pendereckiego
BARTÓK BÉLA – „Koncert na orkiestrę”, „Muzyka żałobna” i nie tylko
BOLSZEWICKA REWOLUCJA – trauma dzieciństwa, osierocenie po egzekucji ojca i stryja

c

CAGE JOHN – przypadkowo wysłuchany przez radio „Koncert fortepianowy” jako impuls do pójścia tą drogą, lecz inaczej; w podzięce sprezentowany Cage’owi rękopis „Gier weneckich”; zdumiewająca sympatia modernisty ku anarchiście
CALDER ALEXANDER – jego delikatne rzeźbo-obiekty wzruszają migotliwością swych abstrakcyjnych znaczeń – koraliki i szkiełka wiszą na chybotliwych drucikach, jak mobilne segmenty w partyturze „Kwartetu smyczkowego”
CHABRUN JEAN-FRANÇOIS – tytuł pieśni dla Petera Pearsa „Słowa tkane” („Paroles tissées”) w niezwykły sposób rezonuje z materią tej muzyki
CHARYTATYWNOŚĆ – umieszczona w przestrzeni dyskrecji, kierowana ku znanym i anonimowym; dzięki niej serce Marka Mosia wciąż bije
CHESTER fryderyk – londyński wydawca
CHOPIN – no a jak inaczej?
ĆWIERĆTONOWOŚĆ – na dobrą sprawę jest przypadkiem aleatorycznym, a nie zamierzeniem; koncept bez rezonansu

d

DANUSIA – żona, kopistka, klejnot i cień
DERWID – pseudonim, trochę wstyd, ale z czegoś trzeba żyć
DESNOS ROBERT – dwakroć obecny w partyturach poeta surrealista, w ostatnich godzinach II wojny światowej umierający w obozie niemieckich nazistów członek francuskiego ruchu oporu; postać tak swą sztuką, jak życiem zdumiewająca; „Przestrzenie snu” dla Dietricha Fischera-Dieskaua
DIRECT – no to jazda do przodu i kulminacji; bierzemy słuchacza za uszy i łeb
DMOWSKI ROMAN – bywał domownikiem Drozdowa, biorąc na kolana kilkuletniego chłopca
DODEKAFONIAdiabolus w autorefleksji, istotna przecież w myśleniu strukturalnym, choć, to fakt, odrzucona w naturze ekspresji; słowo tabu
DROZDOWO – miejsce dzieciństwa, browary drozdowskie, jawne i tajne sekrety przodków
DYGATOWIE – nabyta rodzina, zdenerwowanie i czułość, między „Disneylandem” i Kaliną Jędrusik w filmie Andrzeja Wajdy „Ziemia obiecana”
DZIECIĘCA MUZYKA – szczególna do niej słabość, echem w „Chantefables” potwierdzona

e

EDUKACYJNA MUZYKA – no cóż, trzeba być społecznie użytecznym
EKSPRESJA – tkwi w impresji
EPIZODY – takie kawałki muzyki, które formę utworu lepią w całość

f

FORMA – sprawa naczelna
FRANCUSKI JĘZYK – nosowy, dobrze brzmi
„FRANCUSKOŚĆ” – powab, wdzięk, urok, antygermanizm

g

GŁÓWNA CZĘŚĆ → DIRECT
GRA – o to chodzi z muzykiem i słuchaczem

h

HARMONIKA – sprawa bardzo ważna, zamierzony projekt napisania traktatu o harmonii nie został zrealizowany
HAYDN JOSEPH – jego symfonia (nr 92, „Oksfordzka”) została nagrana przez Witolda Lutosławskiego z Wielką Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach; sympatia do haydnowskiej formy symfonicznej: najpierw istotnie (część pierwsza), a potem rozrywka (części następne); no to zrobimy trochę na odwrót – najpierw rozrywka (część pierwsza), potem danie główne (część druga)
HÉSITANT – nie wiadomo, czy utwór już się zaczął, czy jeszcze muzycy stroją swe instrumenty; enigmatyczne rozpoczynanie utworu jest jedną z cech tej muzyki
HONORIS CAUSA – doktoraty, liczne

i

IŁŁAKOWICZÓWNA KAZIMIERA – było w niej po polsku coś z ducha francuskiego; przełom „Pięciu pieśni”, z tekstami nie tymi, co w „Rymach dziecięcych” umuzycznionych przez Szymanowskiego – no bo co? – ścigać się z Wielkim Poprzednikiem?
IMPRESJA – ważniejsza od ekspresji, bo ważniejsze są czułki zmysłów niż namiętność bebechów
INDYWIDUALNOŚĆ – jeśli nie uderzy się w wyodrębniony z masy ton, nie warto innym zawracać sobą głowy
INSPIRACJA – wionie, kędy chce, ale by przyszła, należy siąść przed papierem nutowym, mieć zatemperowane ołówki i ją prowokować
ITA-PAN – tak nazywany przez bliskich w dziecięctwie

j

JACHT – wielce osobliwy i ulubiony środek transportu w czasie, gdy na uchwycenie inspiracji nie czeka biurko, papier i ołówek
JAKOŚĆ – jak jej nie ma, to nie ma o czym mówić
JAROCIŃSKI STEFAN – cytat z Debussy’ego w „Grave”, jako gest pożegnania
JUWENILIA – istotna „Lacrimosa” przez swą niezwyczajność w katalogu twórczości

k

KOMITET OBYWATELSKI 1989 – czas politycznego zaangażowania w kręgu Lecha Wałęsy
KONGRES KULTURY 12.12.1981 – „Najwyższym celem sztuki jest piękno, tak jak najwyższym celem nauki jest prawda. Jednak tak jak w matematyce, astronomii i z pewnością wielu innych naukach można dopatrywać się swoistego piękna, tak w sztuce spotykamy się nieuchronnie z zagadnieniem prawdy”
KONTRAPUNKT ALEATORYCZNY – w sumie nie chodzi o nakładanie się linii melodycznych (jak to w kontrapunkcie), ale o rozmigotanie rytmu; sposób na swoisty kształt heterofonii
KRENZ JAN – to dzięki niemu powstała „Muzyka żałobna”
KULMINACJA – tylko raz o nią nie chodziło: w „Interludium”, ivesowsko-minimalistyczno-unistycznym „łączniku” koncertowym między „Łańcuchem II” i orkiestrową wersją „Partity”

l

LEGALIZM – „lepiej, że to my im powiemy z własnej woli, bo oni się tego i tak dowiedzą, a wtedy stracimy możliwość oddziaływania na nich w sprawach naszego środowiska” (cytat wyimaginowany – bez źródła)
LINEARYZM – niby przeważający, choć pod presją wertykalizmu

ł

ŁAGODNA DYKTATURA ESTETYCZNEJ KONIECZNOŚCI – spróbuj się sprzeciwić!
ŁAGODNOŚĆ ESTETYCZNEJ PERSWAZJI – uśmiech, elegancja, zaproszenie do współpracy, uwaga skierowana na słuchacza i muzyka; w końcu...
ŁAŃCUCH – technika zazębiania się formy na różnych jej piętrach; „no cóż, niektórzy gustują w łańcuszkach – inni wolą ordery” (wypowiedź zasłyszana)

m

MALISZEWSKI WITOLD – profesor; uwagi wynikające z całkowicie innych przesłanek estetycznych budują świat studenta przez profesora nieprzewidywany
MARGINALIA – zaiste marginalne
MARKOWSKI ANDRZEJ – to z jego inspiracji powstały „Gry weneckie”
MATEMATYKA – rodzinne
MICHAUX HENRI – prowokacja do najbardziej „awangardowego” utworu z dwoma dyrygentami w „Trzech poematach”;
On go chwyrta i ćwirska na ziemię;
On go kłuspie i gzwali aż do smarkotu;
On go przoci i piegrze i drąbie go w uszy;
On go sznarpie i brombarduje;
On go śniętosi i przebłaca z ple na bo i bo na ple
(fragment „Le grand combat” w przekładzie Marii Leśniewskiej)
MIĘDZYNARODOWE TOWARZYSTWO MUZYKI WSPÓŁCZESNEJ – wiceprezes, członek honorowy, uczestniczenie w jury Światowych Dni Muzyki
MOBILE – por. CALDER, ale Roman Haubenstock-Ramati też nie do przemilczenia
MODERNIZM – postawa główna, krusząca się w „fazie późnej” wyraźnie, lecz bez zbytniej ostentacji
MUTTER ANNE-SOPHIE – fascynacja „czasu i stylu późnego”

n

NAGRODY – liczne
NIEZALEŻNOŚĆ – obligacja artysty
NORWEGIA – cudowny kraj
NOWATORSTWO – obligacja artysty

o

ODMOWA – nieumiejętność: „jak do mnie podejdzie i wyciągnie rękę, nie będę umiał odmówić mu mej dłoni, lepiej więc, gdy zostanę w domu” (wypowiedź zasłyszana, bez źródła); czas „bojkotu” 1982-89
OGRANICZENIE – tylko przezwyciężając je, można dojść do satysfakcjonującego celu
ORDERY – liczne; od „Sztandaru Pracy” do „Orła Białego”
ORGANICZNOŚĆ – „poznaj płatek róży, a poznasz wszechświat”; całość rośnie z jednego korzenia – idei; idea „prarośliny”: Goethe – (Webern) – Lutosławski

p

PASIERB – Marcin Bogusławski; wielki architekt; bardzo do ojczyma podobny, szczególnie w tembrze głosu...
PERCEPCJA – najważniejsze
POLSKIE TOWARZYSTWO MUZYKI WSPÓŁCZESNEJ – ważne miejsce dla międzynarodowego istnienia – por. MTMW; członek honorowy
POLSKIE WYDAWNICTWO MUZYCZNE – „to tylko drukarnia” (zasłyszane), lecz bez niego jak by było?; na zaproszenie Mieczysława Tomaszewskiego przewodniczenie Radzie Programowej Wydawnictwa (nie: drukarni...)
PRAWDA – jak jej nie ma, to niczego nie ma, lecz czymże jest?
PUNKT ZŁOTEGO PODZIAŁU – bartókowski, przyrodniczy, naturalny; w partyturach oscyluje to przed, to za ca 2/3 czasu trwania; tak czy inaczej – działa

r

RACJO – antidotum na rozchełstanie
RACJONALIZM – bardziej niż intuicjonizm
REFRENY – epizody inaczej
ROSTROPOWICZ MŚCISŁAW – solowa wiolonczela jako jednostka walcząca z totalitarnym reżimem; kłopoty z utrzymaniem statusu muzyki jako sztuki mówiącej o samej sobie, a nie ilustrującej świat

s

SOCREALIZM – gry, choć nie zabawy; „fuj” przez lewe ramię, gdy prawa dłoń sławi Nową Hutę...; incydent, pojęcie tabu
„SOLIDARNOŚĆ” – nominacja do „podziemnej” Nagrody Komitetu Kultury Niezależnej w 1984 r. za „III Symfonię”
SONORYZM – barbarzyństwo estetyczne
STAROŚĆ NOWOŚCI – wyrwane z kontekstu sformułowanie „najszybciej starzeje się nowość” stało się hasłem tych, co niczego nowego wymyśleć nie umieją; nieporozumienie
STYPENDIA – licznie i szczodrze dawane, jako ekspiacja w sprawie nienauczania
SURREALIZM – ulubiona przestrzeń znaczeń
SYSTEM – na dobrą sprawę scalony; osobisty, lecz do przejmowania, kopiowania i „uniwersalizowania”; ślady obecne w wielu partyturach polskich i zagranicznych
SZYMANOWSKI KAROL – olśnienie „III Symfonią”, lecz niesmak w Rydze... dlaczego nie rozpoznał wartości „Sonaty”?
ŚRODKI DO CELU – zawsze wiodą

t

TALENT – nie powód do dumy, lecz dobro powierzone w depozyt do administrowania dla dobra wspólnego
TECHNIKA – służy, nie jest celem
TRICKI – bez nich nie ma artystycznej perswazji (skutecznej)
TOMASZEWSKI MIECZYSŁAW – czyli „Nie dla Ciebie” ze słowami Kazimiery Iłłakowiczówny w 1981 roku

u

UNESCO – członek honorowy
UNIKI – por. ODMOWA
VARÈSE EDGARD – ważniejszy, niż się wydaje

w

WARTOŚĆ – nie ma jej bez oryginalności i nowatorstwa
„WARSZAWSKA JESIEŃ” – trampolina; bez niej nie byłoby drogi w świat; wieloletnie uczestniczenie w budowaniu kształtu festiwalu
WERTYKALIZM – niby wiodący, ale nie może się obejść bez linearyzmu
WIELODŹWIĘKI – cel, do którego się dąży
WIOTKIE FAKTURY – od „Epitafium”, budowanie nowej melodyczności
WSTĘPNA CZĘŚĆ – por. HÉSITANT

z

ZAANGAŻOWANIE – bywa, że jest niekiedy lepiej, by go nie było z zasady
ZASTĘPCZA MUZYKA – taka, której należy się wstydzić, niekiedy z nadmierną energią
ZESPOLONE AKORDY – taki harmoniczny trick
ZIMERMAN KRYSTIAN – w swej dociekliwości rozważał, czy aby do partytury „Koncertu fortepianowego” nie wkradł się błąd; błędu jednak nie było

Alfabet pochodzi z książki „PostSłowie. Przewodnik po muzyce Witolda Lutosławskiego” Andrzeja Chłopec­kiego, zmarłego w ubiegłym roku krytyka muzycznego i eseisty, dziennikarza Polskiego Radia, a także autora „Tygodnika Powszechnego”. Książka ukazuje się właśnie nakładem Towarzystwa im. Witolda Lutosławskiego.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]