Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Stacje życia

Stacje życia

20.01.2013
Czyta się kilka minut
POŁOWA XVIII W. Franciszek Lutosławski osiada w Drozdowie nad Narwią.
Fot. Bolesław Lutosławski (dzięki uprzejmości PWM)
L

LUTY 1904

Ślub Józefa Lutosławskiego z Marią z Olszewskich, lekarką.

„W owych czasach studentki uchodziły za zwariowane, źle się prowadzące feministki, toteż wiadomość o zaręczynach Józefa wzbudziła pewien niepokój matki” – wspomina Krystyna Niklewiczówna, wnuczka Wincentego Lutosławskiego, najstarszego brata Józefa.

27 GRUDNIA 1905

Narodziny Jerzego Lutosławskiego, najstarszego brata Witolda.

1906

Urodziny Anieli Lutosławskiej, siostry Witolda, która zmarła przed jego narodzeniem (1908).

1909

Urodziny Henryka, brata Witolda.

10 WRZEŚNIA 1911

Przychodzi na świat Maria Danuta Dygat, późniejsza żona kompozytora (primo voto Bogusławska).

25 STYCZNIA 1913

Witold Lutosławski przychodzi na świat w klinice położniczej w Warszawie przy ulicy Moniuszki 6 („Zakład fachowo dobry, ale bez komfortu” – relacjonował Józef. Klinika położona była nieopodal Filharmonii Warszawskiej, a przyszły kompozytor urodził się o godzinie 7 wieczorem – w porze rozpoczęcia koncertów). Witold z rodzicami zamieszkał w Drozdowie Górnym, w przerobionych czworakach. W planach była budowa dworu, ale nigdy nie doszła do skutku. Rodzina Witolda zajmowała osobne mieszkanie z sypialniami na piętrze i salonikiem z kominkiem oraz fortepianem na dole. „W Drozdowie było kilka fortepianów, zawsze Bechsteiny, starsze lub nowsze, ale dobre” – wspominał po latach kompozytor.

29 CZERWCA 1913

Zgodnie z rodzinną tradycją chrzest odbył się w dniu św. Piotra i Pawła (imieniny babci Pauliny). Sakramentu udzielił stryj, ks. Kazimierz, do chrztu trzymali stryj Jan i ciotka Maria Marianowa. Dziecku nadano imiona Witold Roman (drugie imię na cześć Dmowskiego).

SIERPIEŃ 1915

Wobec zbliżającego się frontu rodzina ewakuuje się do Moskwy.

23 KWIETNIA 1918

W następstwie rewizji aresztowano stryja Witolda – Mariana, a dwa dni później także ojca.

SIERPIEŃ 1918

Dzieci wysłano do Warszawy.

5 WRZEŚNIA 1918

W następstwie nieudanego zamachu na Lenina rozpoczyna się bolszewicki terror. Wśród pierwszych ofiar są rozstrzelani Marian i Józef Lutosławscy.

LISTOPAD 1918

Witold z matką i rodzeństwem zamieszkali w Warszawie. Letnie miesiące spędzano w Drozdowie.

1919-20

Pierwsze lekcje fortepianu z Heleną Hoffman. Wspomina Lutosławski: „Była to bardzo mądra kobieta, ponieważ oprócz uczenia gry na instrumencie sama grała mi bardzo dużo, co miało olbrzymie znaczenie dla mojego rozwoju muzycznego”.

1922

„Preludium” na fortepian – pierwszy utwór Witolda Lutosławskiego (zaginiony). Do roku 1930 powstaną m.in. dalsze drobne utwory fortepianowe, dwie sonaty na skrzypce i fortepian, wariacje fortepianowe – wszystkie utwory z tego okresu zaginęły.

Przenosiny do Drozdowa na stałe. Życie w zrujnowanym przez wojny majątku nie było łatwe, jednak piękno przyrody nadnarwiańskiej miało ogromny wpływ na kształtowanie charakteru Lutosławskiego – kompozytor przywiązywał do tego okresu dużą wagę. W tym czasie dojeżdżał do Łomży na lekcje fortepianu do Aliny Rudnickiej, która odebrała Witoldowi radość z gry.

1923

Dziesięcioletni Witold Lutosławski postanawia zostać kompozytorem.

1924

Powrót do Warszawy i lekcje fortepianu u Józefa Smidowicza. Witold wstępuje do gimnazjum im. Stefana Batorego, stojącej na najwyższym poziomie, nowocześnie prowadzonej szkoły, kładącej nacisk na nauki przyrodnicze.

1926

Po roku przerwy w nauce muzyki spowodowanej trudnościami finansowymi Witold podejmuje lekcje gry na skrzypcach u Lidii Kmitowej. O wyborze instrumentu zadecydował sam uczeń, jak wspominał „ze strachu przed nowymi pięciopalcówkami”. Lekcje te trwały do roku 1932.

1927-28

Witold Lutosławski słucha wykładów Piotra Maszyńskiego z zasad muzyki, uczy się solfeżu u Wincentego Laskiego i gry fortepianowej u Artura Taubego w Warszawskiej Szkole Muzycznej. Pobiera też prywatne lekcje kompozycji u Witolda Maliszewskiego.

„Był to mój jedyny profesor kompozycji. Miał do mnie prawdziwie ojcowski stosunek. Wierny swej estetyce jako artysta i etyce jako człowiek” – wspomina Lutosławski. Gdy z powodów finansowych Witold chciał przerwać naukę, Maliszewski udzielał dalszych lekcji za darmo: „dług” Lutosławski miał spłacić w przyszłości następnemu pokoleniu, co czynił potem wytrwale, fundując m.in. stypendia dla zdolnych kompozytorów. Maliszewski określi Lutosławskiego w czasach jego studiów w Konserwatorium jako „najzdolniejszego ucznia od czasów Chopina”, mimo że estetyka wychowanka była profesorowi całkowicie obca.

1930

„Scherzo” (zaginione) – pierwszy utwór Lutosławskiego na orkiestrę.

1931

Nakładem J. Konarzewskiego ukazuje się „Hasło uczniów Państwowego Gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie” na chór męski à capella – pierwszy zachowany utwór Lutosławskiego (skomponowany w 1930 lub 1931 r.; słowa: Stanisław Młodożeniec, który w Gimnazjum uczył języka polskiego).

Wiosną Witold zdaje maturę i wstępuje na studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim.

1932

Lutosławski zdaje egzaminy wstępne do Konserwatorium Warszawskiego. Przyjęty został na pierwszy rok najwyższego kursu (VII klasa). Studiował kompozycję u Maliszewskiego, fortepian zaś (skrzypce porzucił) u Jerzego Lefelda.

1933

Porzucenie studiów matematycznych. Fascynacja tą dziedziną wiedzy i poczucie jej łączności z muzyką towarzyszyć będzie jednak Lutosławskiemu do ostatnich dni.

28 MAJA 1933

Nieoficjalny debiut kompozytorski Lutosławskiego: na poranku symfonicznym Filharmonii Warszawskiej wykonany zostaje fragment muzyki teatralnej „Harun al Raszyd” (do sztuki Janusza Makarczyka, wyk. Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warszawskiej, Józef Ozimiński – dyrygent).

1934

„Sonata fortepianowa” – jedyny zachowany utwór z czasów studiów (wyd. PWM 2004).

1935-37

Muzyka filmowa do krótkometrażówek „Zwarcie” (reż. S. i T. Themersonowie) oraz „Uwaga” i „Gore” (reż. E. Cękalski). W tym czasie Lutosławski pracuje w Polskim Radiu na stanowisku kontrolera audycji radiowych.

MAJ 1936

Dyplom z fortepianu. W tymże roku spotyka Lutosławskiego zawód miłosny: po czterech latach ustaje związek z Krystyną Machnicką (później Fangorową).

1937

Praca dyplomowa z kompozycji: „Requiem aeternam” na chór i orkiestrę oraz „Lacrimosa” na sopran, chór i orkiestrę. Dzieło akademickie, ale nie pozbawione autentyczności przeżycia, często wykonywane było w latach 80. przez Stefanię Woytowicz. Z tego roku pochodzą pierwsze próby skomponowania koncertu fortepianowego.

1938

Służba wojskowa. Przydzielony do artylerii, przerażony perspektywą utraty słuchu, Lutosławski wyreklamował się od przydziału i służył w jednostce radiotelegraficznej w Zegrzu. Jako muzyk i pianista doskonale opanował nadawanie i odbiór w alfabecie Morse’a.

15 WRZEŚNIA 1938

Data ukończenia „Wariacji symfonicznych” na orkiestrę, utworu, którego nowoczesny język harmoniczny budził sprzeciw ukochanego skądinąd profesora Maliszewskiego. Gdy Lutosławski przeprowadził staranną analizę dzieła, Maliszewski rzekł: „Teraz przemawiamy wspólnym językiem, ale to, co pan napisał, nie przestaje być dla mnie brzydkie”.

KWIECIEŃ 1939

Prawykonanie „Wariacji symfonicznych” – oficjalnego debiutu kompozytora. Radiowe wykonanie w Warszawie poprowadził Grzegorz Fitelberg, dyrygujący Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia. 17 czerwca w Krakowie w tym samym wykonaniu zaprezentowano dzieło podczas koncertu publicznego. Utwór wydano w roku 1947 (PWM).

LATO 1939

Podczas rutynowych ćwiczeń wojskowych sierżant podchorąży Witold Lutosławski zostaje zmobilizowany i przeniesiony do sztabu Armii Kraków na stanowisko dowódcy radiostacji. Od pierwszego dnia wojny Armia Kraków ściera się z przeważającymi siłami niemieckiej X Armii. Lutosławski jest odpowiedzialny za łączność ze sztabami sąsiednich armii polskich. Na telefonach nie można polegać, a przydzieleni do sztabu radiotelegrafiści-rezerwiści nie mają wprawy i praktyki. Lutosławski nie ufając ich umiejętnościom, nadaje bez przerwy – śpi godzinę na dobę. 20 września ostatnia bitwa Armii Kraków pod Tomaszowem Lubelskim (łączność nie miała już znaczenia – wyczerpany Lutosławski bitwę... przespał). Kompozytor dostaje się do niewoli niemieckiej. Pod koniec września ucieka i, ukrywając się w lasach, przebywa pieszo 400 kilometrów, docierając w październiku do Warszawy. „Tak zakończyła się moja wojna” – wspominał potem.

7 PAŹDZIERNIKA 1940

W łagrze na Kołymie umiera Henryk Lutosławski, brat kompozytora, który we wrześniu 1939 r. dostał się do niewoli rosyjskiej.

1940-44

Udział Lutosławskiego w konspiracyjnym i półoficjalnym życiu muzycznym. Legendarny duet fortepianowy z Andrzejem Panufnikiem. Grywali przede wszystkim w kawiarniach: „Arii” przy Mazowieckiej, „U Aktorek” w Alejach Ujazdowskich oraz „Sztuka i Moda” przy Królewskiej 11 (dziś znajduje się tam hotel Sofitel Warsaw Victoria – mieszkał w nim Panufnik podczas swej wizyty w roku 1990). Obaj muzycy dali około 1300 koncertów. Aby zaspokoić repertuarowe potrzeby, dokonali około 200 opracowań na dwa fortepiany, na ogół zachowując linię melodyczną oryginału, zmieniając zaś warstwę harmoniczną. Techniką tą będą się posługiwać w dekadzie powojennej przy opracowywaniu melodii ludowych. Lutosławski opracowuje także piosenki dla podziemia. W „Arii” bywał Stanisław Dygat, który przyprowadził pewnego dnia swoją siostrę – Danutę i przedstawił ją Lutosławskiemu.

KONIEC LIPCA 1944

Przeprowadzka do Komorowa pod Warszawą. Ponieważ podróż odbyła się pieszo, Lutosławski zabrał tylko jedną walizkę z niezbędnymi rzeczami. Nie wierząc w wybuch powstania warszawskiego, pozostawił w Warszawie wszystkie nuty – zabrał tylko opracowanie „XXIV Kaprysu” Paganiniego na dwa fortepiany (znane jako „Wariacje na temat Paganiniego”, 1941). Wszystkie pozostawione w mieszkaniu warszawskim nuty spłonęły.

GRUDZIEŃ 1944

Lutosławski przybywa na krótko do Krakowa: natychmiast po wyzwoleniu wraca do Warszawy.

KWIECIEŃ 1945

Zatrudnia się w Polskim Radiu w charakterze ilustratora programów literacko-teatralnych, a następnie kierownika działu muzyki poważnej (ustępuje ze stanowiska w marcu 1946 r. i już nigdy nie zatrudnia się na etacie). Do 1960 r. dla Polskiego Radia tworzy oprawę muzyczną 80 słuchowisk.

Jesienią 1945 r. zostaje sekretarzem Związku Kompozytorów Polskich – później na jakiś czas (1948-52) wycofuje się z pełnienia jakichkolwiek funkcji. „Zawsze rozsądniejszy ode mnie, Witold nie dał się wciągnąć w żadną działalność organizacyjną” – napisał we wspomnieniach Andrzej Panufnik.

W latach 1954-67 oraz 1971-73 Lutosławski stał na czele Komisji Kwalifikacyjnej, a w latach 1973-79 pełnił funkcję wiceprezesa ZKP.

W powojennej dekadzie pisze muzykę filmową pod pseudonimem „Roman Drozdowicz”. Komponuje także piosenki dla dzieci i utwory fortepianowe („12 Melodii ludowych”). „Robiłem to dla przyjemności. To nie wynikało z żadnych nacisków. Chciałem pisać dla szkół, dla dzieci... ta muzyka była służbą, odpowiedzią na społeczne zapotrzebowanie” – mówił później kompozytor w filmie dokumentalnym „Witold Lutosławski in Conversation with Krzysztof Zanussi”.

26 PAŹDZIERNIKA 1946

Ślub z Danutą Bogusławską de domo Dygat. Lutosławski zostaje ojczymem Marcina, syna Danuty z pierwszego małżeństwa (zakończonego rozwodem). Danuta i Witold będą stanowić przykładną parę do końca swych dni. Od początku Danuta pomaga Witoldowi w pracy jako kopistka.

GRUDZIEŃ 1946

Debiut zagraniczny Lutosławskiego: wykonanie „Wariacji symfonicznych” w Paryżu pod batutą Grzegorza Fitelberga.

1947

Ukończenie „I Symfonii”; dzieło powstało w latach 1941-47 częściowo według szkiców jeszcze z lat 30.

1 KWIETNIA ’1948

Prawykonanie „I Symfonii” na koncercie zamkniętym w Katowicach (ale transmitowanym przez Polskie Radio). Grzegorz Fitelberg prowadził Wielką Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia. W Lutosławskim powitano największego polskiego symfonika od czasów Szymanowskiego.

WRZESIEŃ – GRUDZIEŃ 1948

Ostatnia przed zapadnięciem „żelaznej kurtyny” podróż zagraniczna Lutosławskiego: wakacje we Francji z Małcużyńskimi (w tym czasie powraca temat koncertu fortepianowego z myślą o Małcużyńskim jako wykonawcy).

15 (?) WRZEŚNIA 1949

Podczas koncertu inaugurującego IV Międzynarodowy Konkurs im. Fryderyka Chopina wykonano m.in. „I Symfonię”. Radzieccy jurorzy opuścili salę w proteście przeciw „formalizmowi” utworu, a po koncercie Włodzimierz Sokorski miał w garderobie stwierdzić: „Takiego kompozytora jak Lutosławski należałoby wrzucić pod tramwaj” (niektóre relacje podają wersję „Taką symfonię...”). Rozmowy o tym incydencie kompozytor w późnych latach kwitował stwierdzeniem: „Nie było mnie przy tym”. W 1960 r. tenże Sokorski ocenił „I Symfonię” jako ważny i trwały etap w historii muzyki polskiej. Było to już po przywróceniu utworu życiu koncertowemu przez Leopolda Stokowskiego, który wykonał utwór w Warszawie.

W listopadzie Lutosławski zostaje wybrany do władz reaktywowanego Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej.

26 LISTOPADA 1954

Prawykonanie „Koncertu na orkiestrę”, najczęściej na świecie wykonywanego utworu Lutosławskiego (Warszawa, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warszawskiej, Witold Rowicki – dyrygent).

22 LUTEGO – 21 MARCA 1955

Lutosławski bierze udział w pracach jury V Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w Warszawie.

26 MARCA 1958

Prawykonanie „Muzyki żałobnej” (Katowice, WOSPR, Jan Krenz – dyrygent). Utwór, komponowany w latach 1955-58, przyniósł kompozytorowi pierwszą lokatę na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO.

1959

Zostaje członkiem Komisji Programowej Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień” (funkcję tę pełni w latach 1959-74 i 1983-93).

16 WRZEŚNIA 1962

Prawykonanie całości utworu „Jéux vénitiéns” („Gry weneckie”). Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Narodowej prowadził Witold Rowicki. W „Grach weneckich” Lutosławski wprowadza przełomową technikę aleatoryzmu kontrolowanego: wszystkie motywy są starannie zapisane w partyturze, ale ich synchronizacja w czasie nie jest ściśle regulowana. Dzięki odpowiedniemu prowadzeniu orkiestry przez dyrygenta (i, przede wszystkim, odpowiedniemu skomponowaniu aleatorycznych fragmentów) muzyka ta jest za każdym razem inna w szczegółach wykonania i zarazem jasno rozpoznawalna jako właśnie ten, a nie inny utwór.

9 MAJA 1963

Prawykonanie „Trois poèmes d’Henri Michaux” („Trzech poematów Henriego Michaux”) na dwudziestogłosowy chór mieszany i orkiestrę. Aleatoryzm kontrolowany zastosowany jest tu przede wszystkim dla uzyskania niezależności partii chóru i orkiestry – stąd potrzeba dwóch dyrygentów. Jednym z nich podczas premiery w Zagrzebiu był kompozytor, drugim Slavko Zlatić. Wystąpił Chór i Orkiestra Radia w Zagrzebiu. Od tego czasu Lutosławski wiele czasu poświęci dyrygowaniu własnymi utworami.

GRUDZIEŃ 1964

Ukończenie pracy nad „Kwartetem smyczkowym” (jedynym utworem Lutosławskiego w tym gatunku). Wobec braku dyrygenta, kompozytor wzbraniał się przed przygotowaniem partytury, obawiając się, że zapis taki może być mylnie odczytany jako dyspozycja synchronizacji partii poszczególnych instrumentów w czasie. Lutosławski przygotował zatem tylko partie dla muzyków. Jednak kontrakt z kwartetem LaSalle obejmował obowiązek przygotowania partytury.

Problem odpowiedniego zapisu partii aleatorycznych i dyspozycji dla muzyków rozwiązała żona kompozytora – Danuta. Utwór jest pierwszym, w którym Lutosławski zastosował ideę dwufazowego rozwoju formalnego: pierwsza faza, wstępna (może składać się z wielu epizodów, a nawet części), stanowi przygotowanie do fazy drugiej, kulminacyjnej, charakteryzującej się ciągłością przebiegu dźwiękowego. Odtąd forma dwufazowa będzie dominować w twórczości kompozytora.

12 MARCA 1965

Prawykonanie „Kwartetu smyczkowego” (Sztokholm, ¬LaSalle Quartet).

1965

„Paroles tissées” na tenor, smyczki, harfę, fortepian i perkusję dla słynnego śpiewaka Petera Pearsa (prawykonanie: Aldeburgh, 20 czerwca 1965, Peter Pears, Orchestra Philomusica of London, Witold Lutosławski – dyrygent).

24 KWIETNIA 1967

Data ukończenia „II Symfonii”, która ponownie przyniosła kompozytorowi I lokatę na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO (Paryż 1968).

18 LISTOPADA 1968

Prawykonanie „Livre pour orchestre” (Hagen, Städtisches Orchester, Berthold Lehmann – dyrygent).

1970

„Koncert wiolonczelowy” – pierwszy koncert instrumentalny Lutosławskiego skomponowany dla słynnego wirtuoza Mścisława Rostropowicza (prawykonanie: 14 października, Londyn, Mścisław Rostropowicz – wiolonczela, Bourne¬mouth Symphony Orchestra, Edward Downes – dyrygent). „To unikatowy utwór w całej literaturze wiolonczelowej” – wyznał Rostropowicz.

1972

„Preludia i fuga” na 13 instrumentów smyczkowych (prawykonanie 12 października w Weiz koło Grazu, Orkiestra Kameralna Radia i Telewizji w Zagrzebiu, Mario di Bonaventura – dyrygent).

Dzięki odpowiedniemu skomponowaniu początków i zakończeń poszczególnych „Preludiów” (których jest siedem), można je wykonywać w dowolnej kolejności i liczbie. Utwór przyniósł Lutosławskiemu Nagrodę Państwową I stopnia.

1975

„Wariacja Sacherowska” – miniatura na wiolonczelę solo na temat „eS-A-C-H-E-Re”, będący przełożeniem na dźwięki nazwiska Paula Sachera, szwajcarskiego dyrygenta i mecenasa sztuki, od połowy lat 30. zamawiającego utwory u takich twórców jak Bartók, Strawiński, Honegger czy Tippett. Pozornie nieistotny utwór, powstały dla uczczenia 70. urodzin Sachera, zaowocował znajomością z tym mecenasem i zamówieniami „Koncertu podwójnego” na obój i harfę (1980), „Łańcucha II” na skrzypce i orkiestrę (1985) oraz „Interludium” na orkiestrę (1989).

22 PAŹDZIERNIKA 1976

Prawykonanie „Mi-parti” na orkiestrę symfoniczną (Rotterdam, Concertgebouw Orkest, Witold Lutosławski – dyrygent), pierwszy z utworów wprowadzających jako zasadę formalną zazębianie się kolejnych faz kompozycji: gdy poprzednia wciąż jeszcze się toczy, następna już się rozpoczyna, niczym nowe ogniwo łańcucha.

Ten sposób kształtowania muzycznej materii pojawi się wkrótce w cyklu „Łańcuchów”.

24 SIERPNIA 1980

Prawykonanie „Koncertu podwójnego” na obój, harfę i orkiestrę kameralną (Lucerna, Heinz Holliger – obój, Ursula Holliger – harfa, Collegium Musicum, Paul Sacher – dyrygent).

GRUDZIEŃ 1981

Wystąpienie na Kongresie Kultury Polskiej. Lutosławski mówił o etyce twórcy w kontekście sumienia artystycznego, a także okoliczności zewnętrznych, krytykując zarówno czasy socrealizmu, jak i presji awangardy.

Po wprowadzeniu stanu wojennego Lutosławski wycofuje się z życia publicznego, udając się na „emigrację wewnętrzną”.

29 WRZEŚNIA 1983

Prawykonanie „III Symfonii” (Chicago, Chicago Symphony Orchestra, Georg Solti – dyrygent).

W tym roku powstaje „Łańcuch I”.

31 STYCZNIA 1986

Prawykonanie ukończonego w poprzednim roku utworu „Łańcuch II. Dialog na skrzypce i orkiestrę” (Anne-Sophie Mutter – skrzypce, Collegium Musicum, Paul Sacher – dyrygent). 10 grudnia Lutosławski dyryguje w San Francisco prawykonaniem ostatniego dzieła z cyklu, „Łańcuch III”, z tamtejszą Orkiestrą Symfoniczną.

19 SIERPNIA 1988

Po kilkudziesięciu latach Lutosławskiemu ostatecznie udaje się zrealizować marzenie o koncercie fortepianowym. Dzieło, zadedykowane Krystianowi Zimermanowi, natychmiast weszło do kanonu literatury fortepianowej. Prawykonania w Salzburgu dokonał adresat dedykacji z towarzyszeniem -ORF-Symphonieorchester Wien pod dyrekcją kompozytora.

10 STYCZNIA 1990

Prawykonanie ukończonego w październiku poprzedniego roku „Interludium” na orkiestrę, ostatniego z puli zamówień Paula Sachera (Monachium, Münchner Philharmoniker, Witold Lutosławski – dyrygent).

2 MAJA 1990

Na mocy umowy z Paulem Sacherem jego Fundacja weszła w posiadanie wszystkich rękopisów Witolda Lutosławskiego – również przyszłych. Jest to jedyny polski kompozytor, którego spuścizna spoczęła w archiwum w Bazylei obok dzieł Bartóka, Weberna, Bouleza, Maderny...

8 SIERPNIA 1990

Na festiwalu BBC Proms pierwsze wykonanie cyklu pieśni „Chantefleurs et chantefables” do słów Roberta Desnosa. Kompozytor poprowadził BBC Symphony Orchestra. Mając do dyspozycji właściwie wszystkie gwiazdy światowej wokalistyki, Lutosławski uparł się, że prawykonania dokona Solveig Kringleborn – wówczas nikomu nieznana młoda norweska sopranistka – którą zachwycił się podczas jej recitalu w Warszawie.

PAŹDZIERNIK 1992

Członkostwo w Radzie Kultury przy prezydencie Lechu Wałęsie. Fasadowy charakter tego organu był dla kompozytora źródłem rozczarowania.

5 LUTEGO 1993

Prawykonanie w Los Angeles ukończonej w poprzednim roku „IV Symfonii” – ostatniej w dorobku Lutosławskiego (Los Angeles Philharmonic Orchestra, Witold Lutosławski – dyrygent). W tym roku powstaje także „Fanfare for Los Angeles Philharmonic”, ostatni utwór kompozytora. Lutosławski rozpoczyna „Koncert skrzypcowy”, nad którym będzie pracował niemal do ostatnich dni, ale którego nie będzie dane mu ukończyć.

7 LUTEGO 1994

O godzinie 22.00 Witold Lutosławski umiera w otoczeniu najbliższych. „Był ideałem człowieka i artysty. Jego wielkość polegała na połączeniu tego, co klasyczne, z tym, co nowe, co w muzyce wyznacza nową erę” – powiedział Krzysztof Penderecki.

Wśród wielu nagród i wyróżnień znajduje się przyznany mu Order Orła Białego i 17 doktoratów honorowych. Był członkiem 14 międzynarodowych Akademii (w tym Académie des Beaux-Arts w Paryżu, The Royal Academy of Music w Londynie, The American Academy of Arts and Letters w Nowym Jorku).

Ciało skremowano. Pogrzeb na warszawskich Powązkach odbył się 16 lutego, a w ostatniej drodze towarzyszyła Lutosławskiemu „Lacrimosa” – opracowana na sopran i organy wersja jego pracy dyplomowej z 1937 roku (Stefania Woytowicz – sopran, Michał Dąbrowski – organy).

23 KWIETNIA 1994

Umiera Danuta Lutosławska. 29 kwietnia jej prochy spoczęły obok męża.

Cytaty pochodzą z monografii Danuty Gwizdalanki i Krzysztofa Meyera „Lutosławski” (tom I „Droga do dojrzałości”, tom II „Droga do mistrzostwa”), Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 2004.

KRZYSZTOF KOMARNICKI jest muzykologiem, gitarzystą, dziennikarzem i krytykiem muzycznym, współpracuje m.in. z Polskim Radiem, „Ruchem Muzycznym” i „Muzyką w Mieście”.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]