Reklama

Ładowanie...

[*] [*] [*]

26.10.2010
Czyta się kilka minut
W tętniących ludzką aktywnością elektronicznych arteriach portali społecznościowych prędzej czy później musiała zagościć także śmierć. Właściwie e-śmierć.
www.wirtualnycmentarz.pl
M

Mateusz miał konto na Naszej Klasie od dwóch lat, w tamtym roku założył profil na Facebooku, potem na MySpace. Zamieszkał w dużym mieście, w ciekawej dzielnicy o nieco złej opinii. Przyjechał na studia. Znajomych z Facebooka codziennie informował, co robi. Pisał: "Mateusz jest niewyspany, je jajecznicę i kanapki z pomidorem". Potem: "Mateusz już w domu, a w głośnikach Indios Bravos". O tym, co go ucieszyło i co porabia.

Późnym wieczorem w czwartek, tym razem po spotkaniu ze znajomymi w realu, wracał do domu do swojej niespokojnej dzielnicy.

E-śmierć

Od rana media informowały o zamordowaniu 23-letniego studenta. Jego ciało znaleziono w bramie, z ranami od noża.

- Wiedziałam, że to stało się niedaleko miejsca, w którym mieszkał Mateusz. Kiedy usłyszałam w radiu, że chodzi o 23-letniego chłopaka,...

8684

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]