Znaczy kapitan

Przed meczem kończącym kompletnie nieudane dla Polaków eliminacje do mistrzostw świata w piłce nożnej kapitan naszej reprezentacji Mariusz Lewandowski wypowiedział słowa następujące: "Słowacy muszą w środę z nami wygrać, by awansować na mundial. Mecz będzie ciężki, nie jest łatwo grać co cztery dni, a po porażce - to już w ogóle. Czekamy na motywację ze strony Słoweńców. Jeśli chcą, byśmy zagrali z jeszcze większym charakterem, niż zamierzamy, niech dzwonią do PZPN i złożą jakąś ofertę". Przełóżmy na ludzki język: Polacy grają ze Słowacją. Kapitan biało-czerwonych domaga się od Słoweńców, którzy dzięki naszej wygranej mają szansę na awans, zapomogi finansowej.
Czyta się kilka minut

W tej krótkiej wypowiedzi kryje się cała tajemnica polskiego futbolu: otóż nasi piłkarze nieźle radzą sobie z rachunkami. Potrafią liczyć, kombinować i wychodzić na "finansowy plus". Potrafią też, dodajmy, używać okrągłych zdań, by usprawiedliwić swoją porażkę. Znacznie gorzej wychodzą im strzały z dystansu, przyjęcie piłki, drybling, stałe fragmenty gry, właściwie wszystko, co w fachu piłkarskim istotne.

I gdyby tak hierarchia celów w polskiej piłce nie była postawiona na głowie, gdyby polscy piłkarze lepiej strzelali niż liczyli, Lewandowski nie musiałby kompromitować się apelami o łapówkę: miałby wystarczająco dużo pieniędzy dzięki własnym umiejętnościom. A ponieważ umiejętności nie staje, prezentuje mentalność złodziejaszka bazarowego: wyrzucają go z hukiem, ale zdąży jeszcze schować do kieszeni jabłko.

Mariuszowi Lewandowskiemu nie proponuję nawet, by zabrał się do pracy, na to jest za późno. Swoje zarobił, może odejść. Zarobił za mało? Trzeba było w swoim czasie ćwiczyć rzuty wolne, zamiast liczyć pieniądze.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2009