Reklama

Wiersze Andrzeja Mandaliana

Wiersze Andrzeja Mandaliana

24.08.2003
Czyta się kilka minut
Osaczeni
N

Nadzy i drżący w matni pożądania,

Zatopieni w żywicznej smole,

W mułach trzeciorzędu,

Odarci z tożsamości

W labiryntach czasu,

Jeszcze przed słowem i gestem

W sidłach pól zdumienia -

Zostaniemy na zawsze w tej kopalnej ciszy,

Wnykach bezpamięci.

Schwytani na uczynku,

Pochwyceni na myśli,

W potrzasku serca,

W pułapce czułości.

Konfesjonał

- Od kiedy wykrztusiłeś z siebie ten szloch,

pełen żalu nad sobą -

mówi mi moja Umarła -

od kiedy napisałeś te wiersze,

co to niby miały być o mnie

(a kto wie, może nawet i są) -

przestałeś w ogóle ze mną...

2170

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]