Reklama

Wielki kanion internetowy

Wielki kanion internetowy

06.12.2021
Czyta się kilka minut
B

Blisko trzy miliardy ludzi na świecie nigdy nie korzystało z internetu – to niemal 40 proc. ludzkości.

Z jednej strony świat coraz bardziej uzależnia się od sieci; są w nim całe branże, które swoje istnienie zawdzięczają internetowi, a także dziedziny prawa czy socjologii, których powstanie wymusiła cyfryzacja życia. Z drugiej strony jest bieda, analfabetyzm, ograniczony dostęp do elektryczności i brak umiejętności – życie, w którym internetu nie ma w ogóle.

Z opublikowanego właśnie raportu Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego ONZ (ITU) wynika, że pandemia sporo zmieniła. Gdy pojawił się wirus, sieć gwałtownie urosła – liczba użytkowników zwiększyła się z 4,1 mld w 2019 r. do 4,9 mld w tym roku. Problem w tym, że wśród tych 800 mln ludzi, setki milionów korzystają z internetu rzadko, współdzielą urządzenia z innymi osobami lub mają dostęp jedynie do wolnych łączy. Prezentująca raport Doreen Bogdan-Martin, dyrektor Biura Rozwoju Telekomunikacji ITU, podkreślała, że 96 proc. nowych użytkowników mieszka w krajach rozwijających się. „Tylko jedna trzecia ludności Afryki korzysta z internetu. W Europie to prawie 90 proc. To właśnie to, co sekretarz generalny ONZ António Guterres nazwał »wielkim kanionem w sferze łączności«”.

W danych dotyczących dostępności internetu odbijają się, jak w zwierciadle, także inne nierówności: dysproporcja między miastami, gdzie z sieci korzysta 76 proc. mieszkańców, a wsiami, gdzie jest to zaledwie 39 proc. Podobne różnice dotyczą osób młodych (71 proc.) i starszych (57 proc.) czy mężczyzn i kobiet – szczególnie w państwach rozwijających się, choć tu konkretne dane mocno uzależnione są od kraju i regionu.

Z perspektywy Zachodu, zakochanego w mediach społecznościowych czy serwisach streamingowych, może się wydawać, że dostęp do sieci to błahostka, nieistotna w porównaniu z innymi potrzebami. Internet daje jednak szanse na edukację, lepszą opiekę medyczną czy godną pracę. Otwiera drzwi do niepozbawionego problemów, ale jednak lepszego świata. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce międzynarodowej, ekologicznej oraz społecznego wpływu nowych technologii. Współautorka (z Wojciechem Brzezińskim) książki "Strefy Cyberwojny" (wyd...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]