Reklama

Większy kraj, większa wyrozumiałość

06.09.2011
Czyta się kilka minut
Obecnych relacji polsko-litewskich nie należy dramatyzować.
B

Biorąc pod uwagę długą historię obu narodów, ostatnie miesiące nie należą do najgorszych. Strajk czy demonstracje obywateli jakiegoś kraju przeciw ustawie, która w ich ocenie jest krzywdząca, mieści się w normach życia publicznego. Stolice Europy nie takie wystąpienia ostatnio widziały.

Warszawa zareagowała na sytuację odpowiedzialnie. Minister Sikorski, odgrywając "złego policjanta", wypowiedział się kilkakrotnie ostrzejszym tonem, ale mieszczącym się w granicach dyplomacji. Premier Tusk - niczym ten "dobry" - pojechał w niedzielę na Litwę, by omówić problem z premierem sąsiedniego kraju. Strajk w polskich szkołach został zawieszony, a specjalny międzyrządowy zespół ma się zająć kwestią edukacji. Za kilka tygodni będzie można sprawdzić efekt jego prac - miejmy nadzieję, że polskie władze powołując go kierowały się większą, niż tylko wyborcza, determinacją....

1836

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]