A jeśli nadajemy Mu jakąś nazwę (...) to nie mówimy w ten sposób, jakbyśmy faktycznie imię Jego wypowiadali, ale po prostu wskutek zupełnej bezradności posługujemy się pięknymi nazwami, aby nasza świadomość mogła się na nich oprzeć, nie będąc zdana na błądzenie gdzie indziej.
KLEMENS Z ALEKSANDRII

Kto myśli o Niepomyślanym, czci tylko formę myśli.
ASZTAWAKRAGITA

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
Wersja audio
Wersja audio




















