Reklama

We francuskiej parafii

We francuskiej parafii

12.06.2007
Czyta się kilka minut
Dziękuję ks. Adamowi Bonieckiemu za tekst "Gra w wiarę" ("TP" nr 18/07) na temat polskiej odmiany faryzeizmu. Ogarnęła mnie prawdziwa otucha podczas lektury tego tekstu, krytycznego wobec polskiej rzeczywistości religijnej. Jakże odosobnione jest przekonanie - wśród księży i "katolickich" polityków - że Prawdy nie trzeba bronić! Zaś aborcji można skuteczniej uniknąć drogą wyjaśnień lub prosząc o kolejny dzień namysłu - czyli dobrem i miłością - niż zabraniając jej ustawowo pod groźbą kary. Ewangelizacja to bardziej głoszenie Dobrej Nowiny "na dachach" niż biskupie telefony do polityków z prośbą o ratowanie koalicji rządowej, a troszczyć się trzeba o Kościół powszechny, nie tylko polski. Jako świadectwo, opiszę ostatnie swoje doświadczenia z "laickiej" Francji (to wciąż mile w Polsce konserwowany stereotyp). "Jak ksiądz doprowadził do tego, że od kilku lat nasz pusty wcześniej kościół znów się zapełnia?" - zapytałem mojego proboszcza i usłyszałem: "Chodziłem po domach, pukałem, zapraszałem do kościoła, rozmawiałem. Nikt mi nie odmówił. To właściwie nic, ale, po prostu, nie martwiłem się - to Boża sprawa...". Natomiast kilka tygodni temu biskup mojej diecezji wyświęcił drugiego kapłana z mojej parafii. Myśleliśmy, że zostanie u nas, tymczasem biskup wysyłał go na misje do Chin, mówiąc: "Potrzebny jesteś tutaj, ale nie możemy się zamykać w naszych oczekiwaniach. Jedź, głoś Dobrą Nowinę, ubogacaj się, czekamy, aż wrócisz i podzielisz się swoim świadectwem".
M

MARCIN SKRZESZEWSKI (Angers, Francja)

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]