Co łączy gry cyfrowe z tegorocznym konklawe? Zdawałoby się, że niewiele, jednak wydawca „Cult of the Lamb” ujawnił, że dzień przed pogrzebem papieża Franciszka kopia gry została po raz pierwszy zakupiona przez mieszkańca Watykanu. Na oficjalnym profilu gry na platformie X pojawił się wpis: „Już wiemy, co robią podczas konklawe”. W przypadku innych gier wiadomość przeszłaby pewnie bez echa, jednak tym razem mamy do czynienia z tytułem szczególnym.
„Cult of the Lamb” to dynamiczna gra roguelike, w której wcielamy się w uroczą owieczkę. Jej celem jest rzucenie wyzwania pradawnym bóstwom i założenie nowego kultu. Brzmi znajomo? Być może, jednak na tym nie kończą się rewelacje. Zgodnie z regułami gatunku zwierzak raz za razem przebija się przez lokalizacje pełne wrogów z nadzieją, że zbliży się chociaż trochę do upragnionego zwycięstwa (pokonania bożków).
Nie jest to proste, ponieważ każda śmierć oznacza powrót owieczki do punktu wyjścia. Kara za niepowodzenie nie jest jednak aż tak przytłaczająca: lokalizacje każdorazowo zmieniają się i pozwalają przetestować nowe bronie. Śmierć umożliwia też powrót owcy do wioski kultystów, w której odbywa się mniej dynamiczna część rozgrywki, oparta na zarządzaniu zasobami i monitorowaniu dobrostanu jej mieszkańców.
Można w niej wznieść świątynię umacniającą wiarę i rozwijającą umiejętności. A kiedy wydaje się już, że odblokowaliśmy wszystkie możliwe ulepszenia, pojawia się nowa doktryna urozmaicająca zabawę.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















