Jestem niewierzący, a moja żona jest katoliczką. Mamy wiele powodów i okazji żeby dyskutować nad tym, co nas dzieli, ale i co łączy nasze duchowości. I dyskutujemy, bo chcemy się wzajemnie zrozumieć. Uczył nas tego także Ksiądz Boniecki.
W dużym stopniu dzięki Księdzu nie popadłem w łatwy i popularny dziś antyklerykalizm, lecz potrafiłem dostrzec w Kościele uniwersalne wartości. Uczciwość Księdza w opisywaniu słabości Kościoła wyzwoliła we mnie większą skłonność do szukania w myśli Kościoła tego, co jest jego siłą.
Zawdzięczając Księdzu tyle, z żalem odebrałem wiadomość o ograniczeniu jego wystąpień w mediach. Nie wiem dlaczego tak się stało i taki styl działania budzi we mnie najgorsze skojarzenia z instytucjami totalitarnymi.
Z poważaniem,
Grzegorz Zadrożny
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













