Tischner na Pomorzu

Sesja Świętojańska, która odbyła się w Gdańsku pod koniec czerwca, to pierwsza z trzech odsłon: “Ks. Józef Tischner i etos inteligencji" (czerwiec), “Etos pracy i solidarności" (sierpień-wrzesień), “Rzeczpospolita w Unii Europejskiej - etos Polaka" (październik-listopad). Sesja, jak napisali pomysłodawcy i organizatorzy, czyli Instytut Kaszubski, Nadbałtyckie Centrum Kultury i Duszpasterstwo Środowisk Twórczych, “otwiera cykl spotkań poświęconych podstawowym pojęciom etycznym, uniwersalnemu nauczaniu, wezwaniu i przykładowi, jakie otrzymaliśmy od trzech wielkich naszego czasu: Jana Pawła II, ks. Janusza Pasierba i ks. Józefa Tischnera. (...) Pragniemy przypomnieć (...) ich uniwersalne nauczanie i wezwanie, i przykład... Idzie o naszą, nas Polaków, obecność i wizerunek w świecie". Rozpoczynająca przedsięwzięcie debata naukowa “Ks. Józef Tischner i etos inteligencji" zbiegła się z dwiema rocznicami: minęło pięć lat od śmierci Księdza Profesora i 50 od jego święceń kapłańskich. Wykłady wygłosili: prof. Józef Borzyszkowski - “Ks. Józef Tischner między Podhalem a Kaszubami", ks. Krzysztof Niedałtowski - “Etyka solidarności ks. Józefa Tischnera a Gdańska Karta Powinności Człowieka" i prof. Cezary Obracht-Prondzyński - “Etos inteligencji dawniej a dziś".
Czyta się kilka minut

Prof. Andrzej Zbierski chyba proroczo mówił o zagrożeniach intelektualnych polskiej tożsamości, też religijnej. “Jak przebije się do nas Tischner?" - pytał. Mówiono o wielkich nieobecnych tej sesji - ludziach z elit politycznych; o tym, że pojęcia inteligencji i elit nie mają już ze sobą zbyt wiele wspólnego, zwłaszcza gdy coraz bardziej widoczna staje się korporatyzacja zawodów (np. lekarzy). Obserwując getta tworzone przez przedstawicieli środowisk inteligenckich, możemy pytać, gdzie podziało się bezinteresowne zaangażowanie, otwartość na świat, osobista odpowiedzialność i zespołowa praca, które odróżniały polską inteligencję od indywidualistycznej klasy średniej, nastawionej przede wszystkim na osobisty zysk. Biorąc pod uwagę, w jak opłakanym stanie jest etos polskiej inteligencji dzisiaj, zwracano uwagę na potrzebę dialogu, konieczność przezwyciężania uprzedzeń, zdolność empatii, by, wedle słów Tischnera - przekroczyć ograniczającą nas samoocenę.

“Tischner to nie sen, ale ojczyzna, zadanie" - powiedział prof. Borzyszkowski. Przyznaliśmy się do własnej bezradności; mamy dużo więcej do zrobienia niż do powiedzenia.

ANETA KRAWCZYK (Gdańsk)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 28/2005