Reklama

Ładowanie...

Śmierć w czasach terroru

07.11.2004
Czyta się kilka minut
Prawdziwość bytów udostępnia się nie za pomocą słów, ale obrazu telewizyjnego. To są współcześni herosi i bogowie, nasi nieśmiertelni. Reszcie śmiertelników przypada w udziale żywot pozorny.
J

JAROSŁAW MAKOWSKI: - Czy można nie bać się śmierci?

JOANNA TOKARSKA-BAKIR: - Podobno jest jeden sposób: żyć tak, jakby się miało umrzeć jutro. To może brzmi jak z Platona, ale jest to przysłowie arabskie.

- To możliwe? Można uwierzyć we własną śmierć?

- Nie, ale starać się trzeba. Na tym, co niemożliwe, w pewnym sensie opiera się cywilizacja. Ze wszystkich zwierząt tylko człowiek to potrafi, inne stworzenia są dużo bardziej pragmatyczne. Tylko człowiek może wypowiedzieć i obronić bezsensowne ze zwierzęcego punktu widzenia zdanie, że jakiś problem nie może być w pełni rozwiązany i, jak mówił czeski filozof Jan Patočka, musi pozostać problemem. Nie wiem nic o zwierzętach zaabsorbowanych nierozwiązywalnymi problemami.

- Czy gdy staramy się, by śmierci nie było widać i...

12402

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]