Rozumiem ich

Czyta się kilka minut

Przeciwnie niż pani Józefa Hennelowa, rozumiem i popieram stanowisko poważnych i godnych szacunku ludzi, którzy podpisali list otwarty w obronie akcji „Niech nas zobaczą”.

Przypomnę historię sprzed kilku lat. W Białymstoku zawiązała się grupa obywatelska, która postanowiła walczyć z pornografią prezentowaną na witrynach kiosków z gazetami. Bojówki aktywistów odwiedzały kioski i przeprowadzały agitację. Akcja była udana, gdyż duża jest siła przekonywania młodych, wysportowanych tropicieli niemoralności wobec kioskarek, często starszych lub niepełnosprawnych. Wobec powodzenia pierwszej akcji, wkrótce przeprowadzono drugą. Rozdawano listy tytułów czasopism, które nie powinny się pojawiać w kioskach. Obok pism specjalizujących się w prezentowaniu zdjęć nagich pań i panów, na liście znalazł się ,,TP” i „Gazeta Wyborcza”. Organizatorzy akcji „Niech nas zobaczą” starali się dotrzeć do opinii publicznej ,,z pełnym lekceważeniem faktu, że nie każdy sobie tego życzy”. Wyżej opisana historia świadczy, że nie każdy życzy sobie oglądania ,,TP”, choćby na wystawie kiosku.

Autorzy listu-protestu, których nie rozumie pani Hennelowa, występowali w obronie naszych interesów. Bronili miejsca pracy felietonistki „TP” (chyba do niego przywykła?) oraz bronili mojego prawa do czytania ,,TP”. Też przywykłem.

PIOTR LINDNER (Łódź)
 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2003