Różne oblicza herezji

„TP” 43 / 2017
Czyta się kilka minut

TP” opublikował list pana Pawła Gołki, w którym Czytelnik pisze, że organizatorzy akcji „Różaniec do Granic” zapomnieli o Jezusie. Chciałbym dopowiedzieć, że moim zdaniem to wcale nie było zapomnienie, ja coraz częściej spotykam się z Kościołem katolickim bez Jezusa. Zaczęło się to już wiele lat temu, kiedy w gablotce w moim kościele parafialnym przeczytałem tekst osnuty na kanwie zawołania: „Maryja jest jedyną bramą do nieba”. Dla mnie te słowa były naprawdę szokujące, ale szybko okazało się, że jestem raczej odosobniony w tym odczuciu. Później wielokrotnie przyszło mi słyszeć takie i podobne stwierdzenia, np. o tym, że „jak przyjdzie zwycięstwo, to tylko przez Maryję”.

Może jestem zbyt ewangelikalnym lub protestanckim katolikiem, ale dla mnie to po prostu trąci herezją. A najciekawsze jest to, że podobne zawołania wychodzą od środowisk, które herezję wyczuwają na kilometry… Widać są różne oblicza herezji.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 45/2017