Przeciw naciskom

Stowarzyszenie Pisarzy Polskich ze smutkiem i niepokojem przyjęło wiadomości o zajściach towarzyszących toczącemu się przed gdańskim sądem procesowi, jaki członkowi SPP, pisarzowi Pawłowi Huelle, wytoczył ksiądz prałat Henryk Jankowski.
Czyta się kilka minut

Mamy prawo oczekiwać, że władze porządkowe i sądownicze potrafią powstrzymać działania hałaśliwych grup usiłujących zakłócić przebieg przewodu sądowego. Sala, w której ferowane są wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, nie może być sceną antysemickich burd. Domagamy się stworzenia warunków, w których osoby stające przed sądem nie będą narażone na obelgi i akty przemocy. Żądamy, aby stanowczo przeciwstawiono się wszelkim naciskom na sąd i świadków.

W imieniu Stowarzyszenia Pisarzy Polskich

PIOTR WOJCIECHOWSKI, prezes ZG SPP

***

Oświadczenie Polskiego PEN Clubu:

18 stycznia w trakcie procesu z pozwu ks. Henryka Jankowskiego przeciwko pisarzowi Pawłowi Huelle w gdańskim sądzie doszło do haniebnych antysemickich burd. Dopiero pod ochroną wezwanej policji wybitny pisarz mógł opuścić salę rozpraw i budynek sądu.

Sprawiedliwość w Polsce nie może być wymierzana pod dyktando tłumu. Polski PEN Club z całą mocą potępia sprawców i mocodawców tych zajść.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 06/2005