Prasa, czyli wspólnota

Monografia prasy w języku jidysz to istotny wkład w badania nad historiografią Żydów Europy Wschodniej.
Czyta się kilka minut

Jednak na tym nie kończą się zalety poznawcze książki. Autorka, poprzez wnikliwe analizy dyskursu prasowego, pokazuje proces kształtowania się nowoczesnej kultury i wynikającej z niej tożsamości żydowskiej. Specyfika analizowanego medium – prasy codziennej w języku jidysz – pozwala czytelnikom zetknąć się ze zjawiskiem z pogranicza kultury popularnej: dotkniętym komercjalizacją, przesiąkniętym politycznym zaangażowaniem, ale też próbującym łączyć wysokie z niskim. Szczególnym przykładem i istotnym polem badawczym autorki jest „Hajnt”, którego wydawcy „zaproponowali zmianę jakościową na rynku prasy”. Eklektyczne środowisko skupione wokół gazety nie stworzyło jedynie pisma o charakterze sensacyjno-popularnym, tylko znacznie więcej. Pismo założone przez litwaków, przybyszów z rosyjskich terenów dzisiejszej Litwy i północnej Białorusi, stało się „samozwańczym rzecznikiem społeczności żydowskiej”. To w „Hajncie” propagowano ideę, „że Żydzi są narodem i jako naród mają prawa polityczne”, wskazuje autorka, podkreślając przy tym, że było to trudne do przyjęcia dla polskiej opinii publicznej.

Joannę Nalewajko-Kulikov interesuje nie tylko filologiczna analiza konkretnej gazety, lecz także szeroki kontekst Warszawy przełomu XIX i XX wieku – miasta migrantów widzianego oczyma żydowskich przybyszów spoza stolicy. Dzięki takiej perspektywie czytamy więc, co ich w mieście zaskakiwało i jak odnajdywali się w nowych warunkach: „hałas, jaki panował wokół dworca, rzędy dorożek, które w porównaniu z mińskimi (...) wyglądały jak jaśniepańskie karety”.

Zwrócenie uwagi na doświadczenia litwaków, odbijające się w prasie codziennej, daje możliwość weryfikacji wielu utrwalonych w polskiej historiografii mitów. Jednym z nich, jak wspomina autorka, jest przekonanie, że to żydowscy przybysze z terenów rosyjskich winni są „popsucia harmonijnych stosunków między Polakami i Żydami”. Jednak z analiz m.in. „Hajntu” wynika, że to właśnie litwacy w tej kwestii okazali się bardziej produktywni niż formułowane w języku polskim apele środowisk asymilatorskich. Imponujący warsztat filologiczny połączony ze spojrzeniem historyka idei sprawia, że omawiana książka jest nie tylko lekturą niezwykle satysfakcjonującą poznawczo, ale również demaskującą wiele mitów narosłych w badaniach historycznych wokół żydowskiej społeczności w Warszawie przed 1918 r. ©

Joanna Nalewajko-Kulikov, MÓWIĆ WE WŁASNYM IMIENIU. PRASA JIDYSZOWA A TWORZENIE ŻYDOWSKIEJ TOŻSAMOŚCI NARODOWEJ (do 1918 roku), Instytut Historii PAN i Wydawnictwo Neriton, Warszawa 2016

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2017

Artykuł pochodzi z dodatku Nagroda Kotarbińskiego