Poziom zerowy

Nie znam pana Leppera - powiedział kiedyś Władysław Bartoszewski w odpowiedzi na pytania dziennikarzy o szefa Samoobrony. Ta lakoniczna odpowiedź przywróciła moją wiarę w prawidłowy porządek rzeczy.
Czyta się kilka minut

Na krótko, niestety. Mam wrażenie, że żyję w kraju, w którym najważniejszym problemem publicystycznym są poglądy Andrzeja Leppera. Oto znakomita większość mediów ma niezwykle rzeczowy temat do dyskusji: Może Lepper jest liberałem? A może nie jest? A może jednak jest? A może miał to na myśli? A może tamto? A może lubi Teletubisie? A może jednak nie lubi? Z tym pytaniem zwracamy się do...

Nie znam pana Leppera. Nie interesują mnie jego poglądy. Lepper mnie nie obchodzi. Po prostu. Tyle. Kropka. A mediom odpowiadam: niedługo będziecie biadolić na temat żenującego poziomu debaty publicznej i na temat zużycia się autorytetów. Oto jest neoautorytet: Andrzej Lepper i jego wizja kapitalizmu, ba, jego pomysł na nową Polskę. Nieważne, co i jak powie, ma zagwarantowany czas w mediach. Nie trzeba do tego żadnej ustawy.

Autor jest dyrektorem informacji Radia RMF FM.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2005