Posełki polskie

Sto lat temu w ławach Sejmu Ustawodawczego II RP zasiadły pierwsze kobiety.
Czyta się kilka minut

Było ich osiem. Zofia Moraczewska, ­Zofia Sokolnicka, Maria Moczydłowska, Jadwiga Dziubińska, Anna Piasecka, Gabriela Balicka, Franciszka Wilczkowiakowa i Irena Kosmowska. Posełki, posełkinie, posłowie kobiecy, nawet poślice – wraz z ich pojawieniem się w życiu publicznym powstał problem: „nie tak łatwo nazwać kogoś, kto jeszcze przed chwilą nie istniał” (słowo „posłanki” nie było jeszcze w użyciu).

Dziś pierwsze posełki nie istnieją w naszej świadomości. Pamięć o nich jest znikoma, ulice nie noszą ich imion, nie ma pomników. Historie kobiet wyjątkowych, nie tylko na miarę ich czasów, stara się przywrócić Olga Wiechnik w książce „Posełki. Osiem pierwszych kobiet”. Pochodziły z różnych środowisk (socjalistki i endeczki, społeczniczki, aktywistki, nauczycielki, redaktorki, panny z dobrych domów, z zamożnych i tych uboższych). W Sejmie walczyły o rzeczy ważne: edukację, trzeźwość (słynne „Lex Moczydłowska”), zmianę przepisów cywilnych dotyczących praw kobiet (wykreślono zapis o posłuszeństwie mężowi; kobiety będą mogły dysponować swymi zarobkami). Mimo różnic politycznych potrafiły mówić jednym głosem. „Stoję tu jako przedstawicielka swojego klubu, ale przede wszystkim reprezentuję wszystkie kobiety” – mówiła w Sejmie Moczydłowska. O niektórych dowiadujemy się więcej: pozostawiły dzienniki, także źródła sejmowe na ich temat są obszerne. Z kolei opowieści o innych są krótkie, nie zachował się ani jeden list. Wiechnik rozmawia z ich żyjącymi krewnymi, często jako pierwsza porządkuje ich życiorysy.

Książkę kończy wciąż aktualny testament Zofii Moraczewskiej, który tuż przed śmiercią rozesłała do kobiet. „Najdroższe moje, porzućmy zdecydowanie i raz na zawsze to jakieś nasze (…) poczucie kompleksu niższości. Nie jesteśmy ani odrobinę mniej warte czy mniej mądre od mężczyzn – jesteśmy tylko inne”. ©℗

Olga Wiechnik POSEŁKI. OSIEM PIERWSZYCH KOBIET, Wydawnictwo Poznańskie, 2019

Czytaj także: Milczenie owiec - Anna Dziewit-Meller o pierwszych polskich posłankach

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2019