Mój syn Kubuś ma 11 lat i cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Ma niedowład prawostronny, przeszedł dwie operacje ortopedyczne, po których konieczna była intensywna rehabilitacja. Oczywiście, ćwiczymy w domu, ale ważne są też inne zabiegi: hipoterapia, masaż, terapia ręki, logopeda (Kubuś się jąka), specjalistyczne naciągi na kończyny. Kompleksowo odbywają się one w specjalistycznych ośrodkach, w których jednak koszt dwutygodniowego turnusu wynosi blisko 3 tys. złotych. Dla mojej rodziny, mimo wielu wyrzeczeń, jest to ogromny wydatek. Wszystkim, którzy chcieliby pomóc w zebraniu pieniędzy potrzebnych na opłacenie programu leczenia i rehabilitacji Kuby, prosimy o wpłaty na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" (ul. Łomiańska 5 Warszawa 00-406, tel. 0.22. 499.80.51):
PKO BP XV O/Warszawa
50 1020 1156 0000 7902 0007 7248,
z dopiskiem "leczenie, rehabilitacja i pomoc dla Kuby Kotkiewicza".
Z góry dziękuję za każdą wpłatę.
BEATA KOTKIEWICZ
(Brzozówka, woj. kujawsko-pomorskie)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














