Reklama

Pokarm i medytacja

02.07.2012
Czyta się kilka minut
Temat „Apetyt na Polskę” połączył mi się z tematem artykułu Piotra Sikory „Oddech i pokój” o medytacji chrześcijańskiej.
M

Mój syn ożenił się z dziewczyną z drugiego pokolenia, urodzonych w USA, sycylijskich Włochów. Ich rodzina, wrośnięta w kulturę i rzeczywistość amerykańską, zachowuje integralność i spójność wokół jedzenia. I nie jest to tylko rodzaj potraw, ale cały stosunek do produktów i ich przygotowywania, jako celebracja rodzinnej wspólnoty. Wspólny posiłek to uwieńczenie kulinarnego misterium.

Czytając artykuł o medytacji, wyobraziłam ją sobie jako takie przygotowanie do modlitwy – wyciszenie organizmu, napełnienie zdrowym, nieskażonym zewnętrznością materiałem, na którym może powstać modlitwa, nasz „osobisty, intymny wyraz relacji człowieka do Boga”.

Wbiegając w niedzielę do kościoła, często mam problem z wyciszeniem, przygotowaniem ciała do obcowania z duchem, bo tak bym chrześcijańską medytację rozumiała. By móc osiągnąć stan – „już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”....

1180

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]