Podróże z kartą

W krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego,...
Czyta się kilka minut

...do którego, poza krajami Unii Europejskiej, należą także Norwegia, Islandia i Lichtenstein, można bezpiecznie płacić i przelewać e-pieniądze.

W innych państwach należy już zachować ostrożność, gdyż obowiązują w nich nieznane systemy prawne. Z tego powodu ryzyko skutecznego dochodzenia w przypadku ewentualnych roszczeń może być większe.

Wielu Polaków robi zakupy w amerykańskich sklepach internetowych, co też jest stosunkowo bezpieczne. To stamtąd wywodzą się największe organizacje płatnicze, tam najpierw rozwinął się rynek kart płatniczych a standardy ochrony praw klienta z nim związane.

Jeśli podróżujemy po świecie, na przykład do Azji czy Afryki, to możemy tam także bezpiecznie używać kart czy pobierać pieniądze z bankomatów, jeżeli posługujemy się kartami wiodących organizacji płatniczych, powszechnymi niemal na całym świecie, jak Visa czy MasterCard.

Teoretycznie każdy akceptant takiej karty czy agent rozliczeniowy powinien stosować się do wymogów i wytycznych tych organizacji. Jeśli więc widzimy punkt, w którym można zapłacić kartą uznanej organizacji płatniczej, to można zakładać, że jako klient możemy czuć się bezpieczni. Ale nie traćmy czujności.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 12/2013