Od Euratomów do UE

W komentarzu “29 października na Kapitolu", nadesłanym z Rzymu, ks. Adam Boniecki pisze: “Wszystko odbyło się w sali, w której 47 lat temu, deszczowego 25 marca 1957 r., podpisano Traktaty Rzymskie, dające początek EWG i Europejskiej Wspólnocie Węgla i Stali" (“TP" nr 45/04). Ta informacja wymaga sprostowania. Traktaty Rzymskie powołały do życia EWG i EURATOM (Europejską Wspólnotę Energii Atomowej). Europejską Wspólnotę Węgla i Stali (EWWS) utworzono mocą Traktatu Paryskiego z 18 kwietnia 1951 r. Proces ratyfikacyjny zakończył się szybko i Traktat wszedł w życie 25 lipca 1952 r., a wkrótce potem zaczęły działać organy EWWS. Powstanie tej Wspólnoty było momentem wyjątkowo ważnym w historii integracji europejskiej. Po pierwsze, sprawa zjednoczenia Starego Świata wyszła ze sfery debat, projektów i krasomówstwa, wkraczając w sferę realizacji, tzn. budowy wspólnych instytucji nowego typu. Po drugie, powstał model instytucjonalny, który w zasadniczym zarysie przejęła EWG, a potem UE.
Czyta się kilka minut

Przypomnijmy, że do utworzenia EWWS wezwał Robert Schuman w historycznej deklaracji z 9 maja 1950 r., której rocznica stała się świętem Europy. EWWS nie była pomyślana jako cel sam w sobie, ale pierwszy krok ku głębszemu i szerszemu zjednoczeniu narodów europejskich. Oto słowa Schumana: “Przez zespolenie podstawowych produkcji i ustanowienie nowej Wysokiej Władzy, której decyzje będą wiążące dla Francji, Niemiec i krajów, które do niej przystąpią, ta propozycja położy pierwsze podwaliny Federacji Europejskiej niezbędnej dla zachowania pokoju...".

JERZY ŁUKASZEWSKI (Bruksela)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 49/2004