O dwóch takich, co dostali Nike

Wielka to dla „Tygodnika” radość i wielkie święto.
Czyta się kilka minut
Andrzej Franaszek / Fot. Agnieszka Traczewska
Andrzej Franaszek / Fot. Agnieszka Traczewska

W plebiscycie czytelników zwyciężył w tym roku Andrzej Franaszek, redaktor działu kultury naszego pisma. Jego „Miłosz” to skumulowanie dziesięcioletniej pracy dokumentacyjnej i wielkiego talentu pisarskiego. Wyróżnienie Andrzeja dowodzi też, jak wielki jest w Polsce głód żywo napisanej biografii – gruby tom o Miłoszu spełnia najwyższe gatunkowe standardy.

Nike dla Marka Bieńczyka cieszy nas również niezmiernie. Większość tekstów zawartych w nagrodzonej książce ukazała się wcześniej na łamach „TP”. Autor jest naszym stałym współpracownikiem, a w czasach wielkich sportowych zawodów – Euro i Mundiali – niezastąpionym felietonistą. „Książka twarzy” to zbiór esejów, tekstów z gatunku, który stawia najwyższe czytelnicze wymagania, bo jest zapisem myślenia na żywo. Nie epatuje tezą, nie upraszcza świata – ciężar tematów jest jednak tu doskonale zrównoważony pisarską finezją i – co tu dużo mówić – wdziękiem, który ma źródło w bezinteresownym zdziwieniu światem.

Naszym przyjaciołom, Andrzejowi i Markowi, składam serdeczne gratulacje z powodu zasłużonych tryumfów. A czytelnikom chciałbym przypomnieć, że mocna reprezentacja „TP” wśród finalistów tej nagrody to wieloletnia tradycja – w ubiegłym roku np. wśród najlepszej siódemki znalazła się książka „Dno oka” Wojciecha Nowickiego, w całości złożona z tekstów opublikowanych uprzednio na naszych łamach, oraz „Dziennik pisany później” Andrzeja Stasiuka, którego fragmenty również mieliśmy przyjemność drukować.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2012