O co warto poprosić Boga

Salomon nie stara się o bogactwo ani zaszczyty, ale idzie śladem Mojżesza.
Czyta się kilka minut
Małgorzata Kordowicz // Fot. Grażyna Makara
Małgorzata Kordowicz // Fot. Grażyna Makara

„Rzekł przeto król: Przynieście mi miecz! I przyniesiono miecz przed króla. I rzekł król: Rozetnijcie to dziecię żywe na dwoje, a oddajcie połowę jednej, a połowę drugiej!” (1 Krl 3, 24-25; Cylkow). Czy pamiętają Państwo tę opowieść? Do króla Salomona przychodzą dwie nierządne kobiety z noworodkiem. Zamieszkują w jednym domu i w kilkudniowym odstępie powiły synów. Jedno z dzieci zmarło i teraz każda z nich twierdzi, że jest matką pozostałego przy życiu chłopczyka. Wówczas król zarządza zgodnie z powyższym cytatem. Jedna z kobiet błaga, by nie robić krzywdy dziecku, lecz oddać go tej drugiej. Z kolei druga nie ma nic przeciwko „przepołowieniu”. Dzięki temu Salomon wie, która z pań jest matką maleństwa (zob. 1 Krl 3, 16-28).

Kontekst tego wydarzenia, pomijany przez mnogich opowiadaczy, wygląda następująco: młodziutki król służy Bogu swego ojca Dawida. Złożywszy liczne ofiary, dostaje we śnie propozycję od Najwyższego: „Wyproś, cobym ci dać miał!” (1 Krl 3,5). Salomon nie stara się o bogactwo ani zaszczyty, lecz odpowiada: „znajduje się sługa Twój w pośród ludu Twojego, któryś wybrał, ludu tak mnogiego, że nie można go zliczyć ani obrachować. Daj tedy słudze Twojemu serce, któreby umiało sądzić lud Twój” (wersy 8-9). Młodziutki władca zostaje obdarzony mądrością i natychmiast ma możliwość się nią posłużyć: stają przed nim nasze kobiety powłóczne.

Kilkaset lat przed Salomonem trud rozsądzania sporów między Izraelitami spoczywa na barkach Mojżesza. Rozpoczyna on swoją pożegnalną mowę od przypomnienia, jak 40 lat wcześniej koniecznością okazał się podział jego jednoosobowej władzy sądowniczej. „Wiekuisty, Bóg wasz, rozmnożył was, a otoście dziś jako gwiazdy nieba w mnóstwie! Jakże mi unieść samemu troskę o was, i brzemię wasze, i spory wasze?” (Pwt 1, 10 i 12). 

Przywódca prosi lud: „Dostarczcie z pośród siebie mężów mądrych i roztropnych” (wers 13) – oni będą sędziami – „sprawę zaś, któraby za trudną była dla was, odnieście do mnie, a przesłucham ją” (wers 17). Nie całkiem pokrywa się to z wersją odnotowaną w Księdze Wyjścia: tam katalizatorem zmian organizacyjnych był teść Mojżesza Jitro; przywódca sam wybrał sędziów i akcent położono na ich inne przymioty (zob. Wj 18, 13-27). Czy stojącego nad grobem lidera zawodzi już pamięć? 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 33/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Trafny wybór