Na jego rozbudowę zużyto 19 razy więcej stali niż na wieżę Eiffla w Paryżu, a zatrudnionych było przy tym 40 tys. robotników. Odtąd z tej najważniejszej – obok Kanału Sueskiego – sztucznej drogi wodnej, łączącej Atlantyk z Pacyfikiem, mogą korzystać także wielkie statki handlowe klasy postpanamax (transportujące do 14 tys. kontenerów) lub tankowce ze skroplonym gazem, które wcześniej musiały opływać przylądek Horn. Przez „stare” śluzy mogły przepływać statki transportujące tylko do 4400 kontenerów. Eksperci szacują, że poszerzony Kanał otworzy nowy rozdział w światowym handlu: transportowany tędy fracht może zwiększyć się z obecnych 300 mln do 600 mln ton rocznie. ©℗
Na podst. DPA
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.










