Niespełna dwa miesiące temu – po otrzymaniu nominacji – bp Artur Ważny mówił na tych łamach: „Raczej nie będę tchórzem. Jeśli będzie trzeba podejmować trudne decyzje, będę to robił”. Ingres, czyli kanoniczne przejęcie diecezji, nastąpi dopiero 22 czerwca, ale biskup nominat już podjął kilka trudnych decyzji. Przede wszystkim postanowił powołać dwie komisje. Pierwsza ma zbadać skandale seksualne, które wstrząsały diecezją sosnowiecką w ostatnich latach. Druga dokona audytu finansowego, administracyjnego i personalnego diecezji. Jak ustalił Onet, na czele pierwszej komisji ma stanąć emerytowany prokurator w stanie spoczynku, którego nazwisko biskup ogłosi jeszcze przed swoim ingresem.
W rozmowie z portalem biskup sosnowiecki potwierdził, że komisja będzie mieć pełen dostęp do kościelnych archiwów, a wyniki jej działań będą jawne. „Jeden z członków komisji powiedział mi wprost – mówił bp Ważny – że włączy się w pracę, ale pod jednym warunkiem: musi być pełna jawność. Odpowiedziałem, że dobrze. On wtedy dopytał, czy jestem świadomy tego, na co się decyduję. (…) Potwierdzam z całą stanowczością, że nie będziemy niczego ukrywać. Wiem, że to może boleć, ale dziś widzimy bardziej niż kiedykolwiek, że jest to potrzebne i konieczne”.
Bp Ważny obiecał także, że rozpocznie dialog w diecezji na temat odszkodowań dla skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym. Chce, by diecezjanie także brali udział w tych rozmowach, bo to oni utrzymują diecezję.
Hierarcha rozszerzył grono pracowników biura delegata ds. osób skrzywdzonych. Zgodnie z postulatami osób skrzywdzonych do pracy w biurze zostały zaproszone kobiety: osoba świecka i zakonnica. Biskup powołał też zespół prewencyjny związany z „ustawą Kamilka”, który zorganizuje szkolenia. Na razie media odnotowały jedną „wpadkę” bp. Ważnego – zgodził się, by w parafii w Olkuszu młodzież bierzmował jego poprzednik – odpowiedzialny za skandale i będący na przymusowej emeryturze bp. Grzegorz Kaszak.
Co prawda w Kościele w Polsce nie mówiło się o tym dotychczas tak jawnie, ale audyty diecezji zdarzały się już po obejmowaniu rządów przez nowych biskupów. Nowością jest jednak niezależna komisja z dostępem do kościelnych archiwów badająca sprawy kompromitujące dla Kościoła. Nową jakością jest także szczerość, z jaką bp Ważny rozmawia z mediami. Choć taka postawa akurat powinna być czymś normalnym – zwłaszcza w Kościele.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















