Reklama

Ładowanie...

Niewzruszony spokój Jonemury

16.01.2005
Czyta się kilka minut
Dwa dni przed straszliwymi wydarzeniami w Azji Południowo-Wschodniej kupiłem w antykwariacie u pana Krzysztofa książkę profesora Bohdana Dyakowskiego Trzęsienia ziemi. Praca ta, wydana w roku 1929 nakładem Księgarni św. Wojciecha (Poznań-Warszawa-Wilno-Lublin), przeszła przez wiele rąk, o czym świadczy m.in. stempel biblioteki Prywatnego Gimnazjum Żeńskiego Władysława Kunickiego w Lublinie i ekslibris Marka Antoniego Wasilewskiego.

“Trudno wyobrazić sobie coś bardziej stałego niż ziemia, po której stąpamy - przeczytałem pierwsze zdanie i już nie mogłem się oderwać od tekstu. - Woda wydaje się nam zawsze chwiejną i niepewną, toteż na statku nie czujemy się nigdy tak bezpiecznie jak na lądzie; a jednak ten ląd zwany przecie, i zupełnie słusznie, stałym, nie jest wcale tak nieruchomy, jak się to nam wydaje".

I on również nieustannie ulega drganiom i kołysaniom, które nieraz dochodzą do bardzo znacznych rozmiarów. Wystarczy przejrzeć chociażby pobieżnie jeden z ostatnich roczników którejkolwiek gazety, a znajdziemy tam pełno wzmianek o trzęsieniach ziemi. Żadna część świata, żaden miesiąc nie są od nich wolne.

Profesor Dyakowski wspomina m.in. o wstrząsach w Palestynie (lato roku 1927), wskutek których pękła kopuła świątyni nad grobem Zbawiciela, oraz opisanych przez...

3298

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]