Reklama

Nierozpoznana

Nierozpoznana

09.02.2010
Czyta się kilka minut
Czy Warlikowski sugeruje świętość Blanche? Trudno podejrzewać reżysera o religijne posłannictwo...
P

Przygotowany w paryskim Odeonie spektakl "Un Tramway. Tramwaj" otwiera obraz Blanche (Isabelle Huppert) siedzącej na obrotowym taborecie w łazience. Czarna bielizna, brak makijażu, rozpuszczone włosy, rozłożone nogi - Blanche zaniedbana, wyniszczona. Jej pierwsze kwestie to wysiłek artykulacji słów przerywany jękiem, to tortura utraty kontaktu z rzeczywistością, to stan między zdziecinnieniem a alkoholicznym delirium, to agonia albo bolesna próba powtórnych narodzin. Blanche w utracie siebie upada na podłogę, Stanley pomaga jej wstać.

Blanche pojawia się na dobre u swojej siostry Stelli (Florence Thomassin) i jej męża. "Jak się trochę tu ogarnie, to ten zakątek przypomina raj". Po trudzie powrotu do życia Blanche stawia pierwsze kroki na "Polach Elizejskich" i robi to dość pewnie. Wchodzi na scenę odświeżona, ubrana, uczesana i gotowa stawić czoło Stanleyowi...

7600

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]