Reklama

Nie mam wyjścia

Nie mam wyjścia

20.12.2010
Czyta się kilka minut
Moja rodzina zawsze miała miłosno-nienawistny stosunek do Bożego Narodzenia. Moje siostry uwielbiały święta, ja ich nie znosiłem.
Rabih Alameddine / fot. Grażyna Makara
W

Wywodzę się z rodziny druzów, a nie chrześcijan. Wzrastaliśmy w tradycji, która doskonale obywa się bez niedorzecznych manifestacji wiary. Jedyne święto, które celebrujemy, to Adha, upamiętniająca ofiarę Abrahama. Gdy kończy się Ramadan, nie oddajemy się orgii jedzenia, nie biczujemy się podczas obchodów Aszury, a na Boże Narodzenie nie obsypujemy naszych dzieci złotem, nie okadzamy ich kadzidełkami i nie kropimy Dolce & Gabbana.

Mój ojciec nigdy nie chciał obchodzić Bożego Narodzenia. Matka przeciwnie. I wciąż je obchodzi. Każdego roku dekoruje drzewko wyłącznie czerwonymi ozdobami. Kiedy ubiera choinkę, powtarza, że ma potworne wyrzuty sumienia, bo ojciec już nie żyje, a wiadomo, że nie przepadał za świętami Bożego Narodzenia.

Mimo że - podobnie jak ojciec - pochodzi z rodziny libańskich druzów żyjących w górach, urodziła się w Jerozolimie, gdzie mieszkali...

5522

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]