Reklama

Nie ma sporu o szczepionki!

Nie ma sporu o szczepionki!

09.10.2017
Czyta się kilka minut
„TP” 40 / 2017
S

Szymon Hołownia kończy swój ostatni felieton poświęcony m.in. rasizmowi i tzw. ruchowi antyszczepionkowemu pytaniem, „co może zrobić z tym człowiek, który patrzy na to wszystko w stuporze powstałym z czystego, niczym sny dziewicy, zdumienia?”, a także m.in. stwierdzeniem, że człowiek może „przeczekać jakoś to szaleństwo”. Otóż od dłuższego czasu uważam, że człowiek taki jak Pan, ja i wielu innych powinien jeszcze coś zrobić, poza przeczekiwaniem. Nawet nie wierząc, że to pomoże, ale mając na to nadzieję.

Głupota ruchu proepidemicznego (słowa prof. Lidii Brydak) zaczyna się w szkole, a jej wyznawcami są niektórzy przedstawiciele pokolenia dzisiejszych rodziców, odpornych na upowszechnianie nauki. Niestety ludzi z tego pokolenia jest zawsze najmniej na wszelkich akcjach propagujących naukę: festiwalach, spotkaniach itd. Wiem to z własnej praktyki.

Marzy mi się „zmasowana” akcja uświadamiająca, nie mówiąc o wykładzie w Urzędzie Rady Ministrów lub parlamencie. Sama mogę namawiać kilkadziesiąt festiwali nauki w Polsce, żeby obowiązkowo zrobiły program o szczepionkach. Żeby źle wykształcona Premier naszego rządu nie mogła już powiedzieć, że sprawa obowiązkowych szczepień to „trudna sprawa do dyskusji i prawdziwie naukowego sporu”. Nie ma tu naukowego sporu, on został rozstrzygnięty sto lat temu!

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dziękuje pani Profesor za ten głos, nie tylko ze względu na temat szczepionek, ale po stronie tych, którzy z trudem wysłuchuja jak wiedzia musi konkurować z wierzenaimi i emocjami ludzkimi. Różne trendy, ruchy i kulty nie mogą dominować w rzeczywistości, która jest do udowodnienia i podpisuje się ( nie ja jedna) pod potrzebą przeedukowania naszego społeczeństwa czym jest dowód naukowy, a czym ludzkie przekonania. Bo ziemia na prawę jest okrągła, a dziecka z gorączka nie wsadza się do pieca ale też nie patzry obojętnie, gdy inni wsadzają.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]