Rzecznik Praw Obywatelskich wycofał z Trybunału Konstytucyjnego tuż przed rozpatrzeniem skargę złożoną przez swego poprzednika. Dotyczyła rozporządzenia ministra sprawiedliwości pozwalającego bez określenia terminu przetrzymywać skazanych w dowolnej ciasnocie (ustawa przewiduje minimum 3 metry kwadratowe na osobę). Obecnie więźniów jest o 15 tys. więcej niż miejsc, więc rozkładają oni materace do spania na podłodze, jedzą na łóżkach, intymność sanitariatów staje się fikcyjna, a poruszanie się ograniczone, podobnie jak higiena.
Można to uważać za drobiazg, wszak chodzi tylko o więźniów. Można zwiększać liczbę miejsc (brakuje ich dla 37 tys. skazanych), dobudowując trzecie piętra prycz, co się już robi. Można zlekceważyć zagadnienie pracy resocjalizacyjnej i humanitaryzm. Tylko wstyd, że ta właśnie władza tak upodobała sobie przywoływanie przy lada okazji wielkich słów o etyce i wartościach.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.











