Anna
Nie chodzę do kościoła, nie mówię pacierzy, lecz z zaciekawieniem i wielką fascynacją słucham ks. Bonieckiego. Zachwycam się jego mądrością, tolerancją i wielkim człowieczeństwem. Trzeba bardzo kochać ludzi, by takim człowiekiem być. Jeżeli w każdym z nas jest jakiś pierwiastek boski, to w ks. Bonieckim jest go tak wiele, że potrafi nim obdarzać wielu: wierzących, niewierzących i błądzących. To on buduje mosty do Boga dla wielu takich jak ja. Jeżeli ktoś mu w tym przeszkadza, to zastanawiam się po co, dlaczego i kto to robi?
Anna
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.













