Miejsce na serce

RADEK RAK, pisarz: Dopiero kilka lat temu odkryłem swoją podmiotowość – że coś istotnego w moim życiu może zależeć wyłącznie ode mnie. Wcześniej świat rzucał mną w różne strony, a ja głównie...

Reklama

Miejsce na serce

10.05.2021
Czyta się kilka minut
RADEK RAK, pisarz: Dopiero kilka lat temu odkryłem swoją podmiotowość – że coś istotnego w moim życiu może zależeć wyłącznie ode mnie. Wcześniej świat rzucał mną w różne strony, a ja głównie próbowałem przeżyć.
MIKOŁAJ STARZYŃSKI / POWERGRAPH / MATERIAŁY PRASOWE
M

MICHAŁ SOWIŃSKI: Jesteś głosem prowincji?

RADEK RAK: Nie jestem tego pewien, pochodzę po prostu z małego miasteczka na Podkarpaciu, ale czy to wystarczy? Z drugiej strony: choć mieszkam w Krakowie już sześć lat, to wciąż czuję się mocno związany z moją rodzinną Dębicą. Każdy – i bycie pisarzem nie ma tu znaczenia – ma w sobie krajobraz kluczowy dla jego wyobraźni. Tam jest ten mój.

Teraz o polskiej prowincji pisze się sporo.

Niestety, obraz, jaki wyłania się z tych opowieści, jest mocno skrzywiony, bo sformatowany pod odbiorcę z Warszawy czy Krakowa. A ja zawsze byłem z Dębicy i nie przekonują mnie narracje o prowincji jako o miejscu z sielanki, gdzie mieszczuch jedzie odpocząć, czy wręcz – odzyskać sens życia. Albo w drugą stronę: prowincja jako Mordor, gdzie wszyscy mają czarne paznokcie, panuje powszechna patologia i w dodatku – zgroza! –...

19575

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]