Reklama

Między eklektyzmem a metasztuką

Między eklektyzmem a metasztuką

03.01.2007
Czyta się kilka minut
Paweł Szymański /fot. z archiwum P. Szymańskiego
E

EWA SZCZECIŃSKA: - Jest taki kalambur określający sytuację sztuki we współczesnym świecie, który w początkach swej kompozytorskiej działalności chętnie przytaczałeś: "między bełkotem a banałem". Czy sytuację muzyki interpretujesz dzisiaj tak jak przed 20 laty, tzn. między skrajnościami banału i bełkotu?

PAWEŁ SZYMAŃSKI: - Myślę, że zasadniczo to się nie zmieniło; kalambur, który - jak mi się zdaje - sam wymyśliłem, dotyczył sytuacji kompozytora, ale można powiedzieć ogólnie: artysty w dzisiejszych czasach. Dominuje obecnie świadomość, że sztuka - a więc artyści - powinni kreować nowe wartości, nowy język, coś, co się dystansuje, oddala od tradycji. Moje spostrzeżenie, które nie jest zapewne zbyt oryginalne, dotyczy sytuacji, kiedy artysta oddalając się od zastanych, funkcjonujących w kulturze konwencji zbyt daleko, tworzy język hermetyczny. Język ten nie może...

10974

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]