Wielebny Księże Redaktorze
Z radością i wdzięcznością przyjąłem wiadomość o przyznaniu Księdzu przez Radnych Miasta Krakowa tytułu Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Dołącza Ksiądz tym samym do grona wybitnych postaci związanych z naszym miastem i uhonorowanych tym tytułem, takich jak m.in. ks. kardynał Adam Stefan Sapieha, marszałek Józef Piłsudski czy w ostatnich dekadach Czesław Miłosz i Wisława Szymborska.
Rok temu, przy okazji obchodów 90. rocznicy urodzin, przyjaciele i mieszkańcy Krakowa podarowali Księdzu w prezencie cedr libański, który został zasadzony na Plantach, w sąsiedztwie kolegiaty św. Anny – tam, gdzie po przybyciu do Krakowa, dzięki przychylności kard. Karola Wojtyły, pełnił Ksiądz rolę duszpasterza akademickiego. Podczas uroczystości podkreślano, że cedr to silne drzewo, świetnie radzące sobie z przeciwnościami. Mówiono: „Kraków potrzebuje drzew, odwagi, empatii, tego wszystkiego, co uosabia ksiądz Adam Boniecki”. Dzisiaj nie sposób nie powtórzyć, a wręcz jeszcze mocniej podkreślić tych słów. Tak, potrzebujemy – my, krakowianie, Polacy – właśnie takiego spojrzenia na świat, takiej mądrości i odwagi w wyrażaniu poglądów, otwartości i autentyczności okazywanej każdemu, zaangażowania w najważniejsze wydarzenia nie tylko Kościoła, ale Krakowa i Polski. Dziękujemy za Księdza dokonania w każdej dziedzinie życia – duchowej, kulturalnej, dziennikarskiej oraz publicznej.
W jednym z wywiadów mówił Ksiądz Redaktor: „trzeba mieć duszę koczownika. Rozstawiam namiot, jutro go zwijam, idę dalej...”. Ten „namiot” rozstawiony przez Księdza w Krakowie to już solidna, można powiedzieć: niezniszczalna konstrukcja, wszak „Tygodnik Powszechny” ma ponad osiemdziesiąt lat. Oby nadal rozbrzmiewał z niego Księdza głos mądrości i rozsądku. Pozostaję z nadzieją, że będzie słyszany i słuchany w debacie publicznej.
Z wyrazami głębokiego szacunku

Kraków, maj 2025 r.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














