Reklama

Kurialne biurko to nie najważniejsze miejsce w Kościele

Kurialne biurko to nie najważniejsze miejsce w Kościele

12.03.2007
Czyta się kilka minut
Abp Kazimierz Nycz /fot. R. Kowalewski - Agencja Gazeta
T

TYGODNIK POWSZECHNY: - Kiedy media ogłosiły nazwiska trzech kandydatów na arcybiskupa Warszawy, a potem papieską nominację, przebywał Ksiądz Arcybiskup w Ziemi Świętej. Jak Ksiądz zareagował na wieści z Watykanu?

ABP KAZIMIERZ NYCZ: - To nie jest tak, że jadąc tam, nic nie wiedziałem o wyborze. Pielgrzymkę zaplanowałem pół roku temu z moimi dziekanami. Nie zrezygnowałem z niej, chociaż może należało. W podróży starałem się nie okazywać, że przeżywam coś trudnego i ważnego. Ogłoszenie nominacji na trzy dni przed zakończeniem pielgrzymki pozwoliło mi odsunąć się trochę od grupy, pobyć w samotności. Ziemia Święta to dobre miejsce do przeżywania takich wyzwań. Ale nie chciałbym rozmawiać teraz o Warszawie i planach na przyszłość.

Syndrom przesadzonego drzewa

- Kiedy trzy lata temu ogłoszono nominację na biskupstwo...

19344

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]