Kulasek, czyli Wieczorek 2.0. Czy ofiarą partyjnych gierek będzie polska nauka i szkolnictwo wyższe?

Marcin Kulasek zastąpi na stanowisku ministra nauki i szkolnictwa wyższego Dariusza Wieczorka. Jest nieco lepszą wersją swojego poprzednika: przede wszystkim lepiej orientuje się w problemach świata nauki.
Czyta się kilka minut
Marcin Kulasek
Fot. Marysia Zawada/REPORTER

Lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że to Marcin Kulasek zastąpi na stanowisku ministra nauki i szkolnictwa wyższego Dariusza Wieczorka, który w grudniu podał się do dymisji.

Wyłanianie kandydata na ministra trwało długo, bo wokół nominacji toczyła się zażarta frakcyjna walka wewnątrz Nowej Lewicy. Finalnie rozgrywkę wygrał Kulasek, sekretarz generalny Nowej Lewicy, który jest bliskim zaufanym Włodzimierza Czarzastego. 

Jak przyznała jedna z posłanek lewicy, chodziło o to, żeby ministrem nie został ktoś, kto zacznie grać na siebie, ale by funkcję objął człowiek bezwzględnie lojalny wobec Czarzastego. Kulasek, wieloletni działacz SLD z województwa warmińsko-mazurskiego, jest kimś takim. Funkcję sekretarza generalnego sprawował już w Sojuszu Lewicy Demokratycznej i to od 2016 roku, czyli od momentu, gdy partią tą zaczął kierować Czarzasty.

W wyborze nowego ministra partia, a raczej jej przewodniczący, zastosował ten sam mechanizm, co w przypadku wyboru skompromitowanego Dariusza Wieczorka. Wtedy też ministrem został człowiek, który o nauce i szkolnictwie wyższym miał niewielkie pojęcie, ale był bezwzględnie lojalny wobec partyjnego pryncypała.

Konkurencyjna wobec Czarzastego frakcja, utożsamiana przede wszystkim z ministrą rodziny i pracy Agnieszką Dziemianowicz-Bąk, chciała na tym stanowisku kogoś innego – wiceszefową Kancelarii Senatu Karolinę Zioło-Pużuk. Nie udało jej się jednak wygrać potyczki. Należy zadać pytanie, czy ofiarą tych partyjnych gierek nie padną polska nauka i szkolnictwo wyższe. Nowy minister dotąd zajmował się przecież zupełnie czym innym, był wiceministrem aktywów państwowych.

Przy wszystkich zastrzeżeniach należy zauważyć, że mimo wszystko Kulasek jest nieco lepszą wersją Dariusza Wieczorka. Jest niejako Wieczorkiem 2.0.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł