Kraj w skrócie

3 – 9 czerwca
Czyta się kilka minut

Naruszanie standardów

Komisja etyki Polskiego Radia ma sprawdzić, czy Wojciech Mann nie naruszył panujących ponoć w tej instytucji standardów, mówiąc przed piosenką „Neandertalczyk” o premierze, „który, przebrany za dżentelmena, potraktował próbującą go przywitać panią tak, jak to widzieliśmy”. Chodziło o incydent z udziałem Mateusza Morawieckiego i Aleksandry Dulkiewicz w Gdańsku, którego niestety nie można zgłosić do komisji etyki polskiego rządu.

Co się komu kojarzy

Nie istnieją komisje etyki, do których można by zgłosić Jacka Saryusza-Wolskiego za zamieszczenie na portalu społecznościowym zdjęć gestykulujących Adolfa Hitlera i Donalda Tuska, z komentarzem „Zbyt podobne, by spać spokojnie”, oraz Rafała Ziemkiewicza, który napisał w felietonie, że „Do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście”, gdyż są to „nowi naziści”.

Paradnie na Paradzie

Społeczności LGBT+ z pewnością nie przysłużyło się zorganizowane przed Paradą Równości w Warszawie (skądinąd liczną i zorganizowaną po raz pierwszy pod patronatem prezydenta miasta) nabożeństwo ekumeniczne prowadzone przez mężczyznę przedstawiającego się jako „kapłan katolicki bez przynależności konfesyjnej”, do niedawna będącego ordynariuszem działającego bez rejestracji, a obecnie likwidowanego Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego w Polsce. Kościoły działające w ramach Polskiej Rady Ekumenicznej zdystansowały się od tej postaci.

Prawdziwe problemy

A tymczasem w Skierniewicach w związku z falą upałów zabrakło wody – władze miasta zaczęły wyłączać ją w godzinach nocnych, żeby uzupełnić zapasy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 24/2019