Kraj w skrócie

2–8 stycznia
Czyta się kilka minut
Kamil Stoch / LEXANDER HASSENSTEIN / GETTY IMAGES
Kamil Stoch / LEXANDER HASSENSTEIN / GETTY IMAGES

Premier bez wykrzykników

Na warszawskiej Ochocie mężczyzna krzyczący „Polska dla Polaków” zaatakował ­­ 14-letnią dziewczynę tureckiego pochodzenia. Kolejny w ostatnich miesiącach incydent o podłożu rasistowskim skłonił premiera Mateusza Morawieckiego do napisania na Twitterze: „Nie ma miejsca na rasizm w Polsce. Atak na dziewczynkę z powodu koloru jej skóry jest godny najwyższego potępienia. Zrobimy wszystko, żeby Polska była bezpieczna dla każdego”.

Premier z wykrzyknikami

À propos Twittera: zwycięstwo Kamila Stocha w Turnieju Czterech Skoczni skłoniło polskich polityków do twitterowej rywalizacji na wykrzykniki. U premiera Morawieckiego było siedem: „Dziś wszyscy tworzymy orszak jednego króla. Kamila!!! Dawid brawo za walkę do końca! Duma i podziw! Brawo trenerzy, brawo sztab! Nic tak nie cieszy, jak polskie zwycięstwa!”, a do tego symbol biało-czerwonej flagi i wzniesiony kciuk. Prezydent Duda miał osiem: „Kamil Stoch! Dziękujemy! Gratulujemy! Duma! Szczęście! Historia skoków narciarskich tworzy się na naszych oczach. Piękna polska historia. Dziękujemy Panu Kamilowi i Ekipie!!!”, a do tego kciuk, biceps, uśmiech i butelka otwieranego szampana. „Kamil. Czwarty król” – napisał po prostu Donald Tusk.

Minister bez Twittera

W tym tygodniu ma dojść do rekonstrukcji rządu. Wedle przecieków medialnych stanowiska stracą m.in. Anna Streżyńska (nie napisała nic na Twitterze o zwycięstwie Kamila Stocha) i Jan Szyszko (nie ma konta na Twitterze).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2018