Dawno w nowym nagraniu takiego Chopina nie słyszałem! Nie dziwi więc, że pod koniec ubiegłego roku, mimo zbiorowych zachwytów nad gwiazdami Konkursu Chopinowskiego, płyta Konrada Skolarskiego bez trudu przyciągnęła uwagę, zdobywając też nominację do International Classical Music Awards.
Płyta „Konrad Skolarski plays Chopin”: zrozumienie i dojrzała mądrość
Skolarski przedstawia interpretacje przemyślane zarówno na planie ogólnym, jak i w szczegółach, wnika w budowę i znaczenie każdej frazy, posługuje się precyzyjną, retoryczną artykulacją osadzoną w klarownej architektonice utworów.
Tempa spokojne, miejscami może nawet skłaniające się ku medytacji, pomagają uważnie śledzić bogactwo narracji. W żadnym też momencie tej płyty nie spada napięcie, a to przecież jest istotą muzyki.
Przyjrzyjmy się choćby którejś z dramatycznych Ballad (poza ich kompletem mamy też piękną Barkarolę i Poloneza-fantazję oraz trzy mazurki i preludium). Powolne części z II Ballady F-dur nie płyną like water, czego mamy zwyczaj oczekiwać (a Chopina irytowały Angielki, które go w ten sposób komplementowały), lecz zbudowane są ze wznoszących się i opadających fraz, z pytań i odpowiedzi, udzielanych z subtelnym rubato.
By zbudować kontrast, część dramatyczna Presto con fuoco nie musi więc być skrajnie szybka: dla pianisty ważniejszy jest żar niż prędkość, co ukazuje dzięki czystości faktury – bez histerycznego krzyku, bez zamazywania, bez grzmiącego chaosu. I właśnie to pozwala odczuć całe wzburzenie tej części, z erupcjami pasaży lewej ręki, które jednak nie kryją wszystkiego, co poza nimi.
Podobnie w III Balladzie brzmią głosy w lewej ręce, która służy nie tylko do wypełniania harmonii, ale budowania muzycznych wypowiedzi. A wnikliwa coda kończąca IV Balladę! Zrozumienie i dojrzała mądrość – to właśnie to, czego Chopin naprawdę dzisiaj potrzebuje.
KONRAD SKOLARSKI PLAYS CHOPIN, Chopin University Press
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















