Reklama

Kilka prostych zasad

Kilka prostych zasad

29.11.2011
Czyta się kilka minut
Cóż, przyznaję, jestem beznadziejnym przypadkiem dialogolatrii.
P

Powiem to mocno: wierzę, że tam, gdzie nie ma dialogu, tam musi w końcu wydarzyć się Auschwitz, Kołyma, Srebrenica. Obumieranie dialogu oznacza, że w człowieku obumiera dobra wola. A kiedy obumiera dobra wola, drugi - mający inny kolor skóry, inne obyczaje, zajmujący lepsze miejsce, irytujący swoim zachowaniem czy wypowiadanymi poglądami - zaczyna mi przeszkadzać. A stąd już tylko krok, by pojawiła się myśl: czy nie byłoby lepiej, gdyby zniknął? Niech zniknie, wtedy świat, znów będzie m o i m światem.

Nie każde spotkanie, nie każda rozmowa jest dialogiem. Żeby zaistniał dialog, musi być wola dialogu. Jak widać, słowo "wola" jest tu kluczowe. Co ono znaczy w tym przypadku? Znaczy przede wszystkim, że człowiek musi uwolnić się od tego, co przeszkadza mu spotkać się z drugim. Musi pozbyć się pewnych założeń, w szczególności uwolnić się od podejrzenia, że drugi...

3892

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]