Reklama

Jastrzębowski kontra Jastrzębowski

19.04.2011
Czyta się kilka minut
Opowieści o strażakach, którzy podpaliwszy las, później bohatersko go gaszą, rozpalają masową wyobraźnię od dawna. Okazuje się, że "syndrom strażaka" ma swoje ucieleśnienie również w polskiej prasie.
"

"To bomba rozerwała samolot!" - krzyczy na pierwszej stronie wielkimi literami piątkowy "Super Express", by już mniejszym drukiem ujawnić, że jest to "szalona spiskowa teoria z książki o katastrofie smoleńskiej", której autor - tu jeszcze drobniejsza czcionka - "nie dysponuje żadnymi przekonującymi dowodami".

Frontalny atak na spopularyzowaną przez siebie książkę przypuszcza na stronie 4. tego samego "SE" redaktor naczelny, Sławomir Jastrzębowski: "Stało się, co stać się musiało. Bardzo zła książka o katastrofie smoleńskiej zyskuje wielką popularność". I dalej: "Szerzej nieznany dziennikarz (to o szeroko znanym za sprawą "SE" autorze książki - przyp. "TP") (...) twierdzi wprost, że polski samolot wylądował w lesie przed lotniskiem smoleńskim i dopiero potem został rozerwany eksplozją bomby... próżniowej".

Dalej komentarz naczelnego "SE"...

3855

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]