W labiryncie, który widzą Państwo na okładce tego numeru, jesteśmy wszyscy: czy tego chcemy, czy nie. Jak się w nim odnaleźć? Kto lub co może nam wskazać właściwą drogę? Wybieranie dziś autorytetów i źródeł wiedzy jawi się jako najważniejsze i najtrudniejsze zadanie. I nie chodzi przecież o to, żeby znaleźć kogoś wszystkowiedzącego czy nieomylnego – bo to zadanie niewykonalne. Ważne, by znaleźć kogoś, kogo kompetencje możemy sprawdzić, komu będziemy mogli zaufać i kto będzie świadomy, że wiedza nie jest dana raz na zawsze.
Naszym przewodnikiem po labiryncie spraw bieżących – wojnie w Ukrainie, rozgrywkach wielkich mocarstw i naszym bezpieczeństwie – w tym numerze „Tygodnika” zostaje Wojciech Konończuk, analityk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia. W rozmowie, którą przeprowadził z nim Michał Okoński, punktuje najważniejsze wydarzenia bieżące i daje szerszą perspektywę na przyszłość.
I mówi także o swojej profesji:
„Analityk to ktoś, kto ma dar uczenia się na własnych błędach. I ciągłego aktualizowania własnej wiedzy: jeżdżenia do danego kraju, czytania książek, oglądania filmów, poznawania popkultury, wszystkiego, co tworzy tamtejsze życie społeczne i mentalność”.
Rozmowę z Wojciechem Konończukiem polecam czytać wraz z dwoma materiałami: komentarzem Wojciecha Pięciaka z Obrazu Tygodnia, który wnikliwie przeanalizował plan pokojowy Trumpa, oraz artykułem Marka Rabija z działu Kraj, który dyskusję o bezpieczeństwie Polski rozkłada na czynniki pierwsze.
W tym współczesnym labiryncie równie ważne co patrzenie w górę i obserwowanie tego, co się dzieje wokół nas, zdaje się być znalezienie przestrzeni na wejrzenie w siebie. I w tym numerze zaufajmy kalendarzowi, z którego wynika jasno: właśnie zaczyna się Adwent.
W dziale Wiara Marcin Tusiński szuka odpowiedzi na pytanie: co przyciąga nas na roraty? Czego w nich szukamy? Z kolei Łukasz Ostruszka, duchowny ewangelicki, zaprasza nas do zerknięcia, co w Adwencie robią „po sąsiedzku”: a znajdziemy tam piękne wieńce i kalendarze adwentowe (nie tylko z czekoladkami).
Mam nadzieję, że ta mieszanka rzeczy ważnych i potrzebnych, na bardzo różnych poziomach, którą w tym roku już po raz czterdziesty ósmy skomponowaliśmy dla Was, będzie pomocna przy orientacji w labiryntach współczesności.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















