Intro

Czyta się kilka minut

Chciałbym cię uprzedzić, ale nie dajesz mi
Powodów, żebym mógł cię odnaleźć, zawrotna chwilo.
W naszą pociemniałą stronę docierają coraz to
Nowsze wieści i zagęszcza się przesmyk pomiędzy nami,
Przypadkowo połączonymi jednym pokojem.

Czy można wyruszyć, nie zabrawszy ze sobą żadnego
Podrzędnego bagażu, nie trzymać się niczego,
Bez zegarka i bez ważnego biletu, nie opuszczając
Miasteczka o świcie ani wieczorem? Widoczność
Działa na mnie kusząco. Jeśli jest dobra,

Wróżby są tylko przypisami naniesionymi przez
Zmokłego ptaka szamocącego się w roztrzęsionej
Sieci nieba. Na kolejowym przejściu ludzie
Przechodzą pochyleni pod szlabanem, zyskując na tym,
Być może jakiś czas. Jak mogłem więc nie

Zapamiętać powodów mojej absencji? Nie pytany
O nic, nie odpowiadam za to, co niesie już w swoich
Zakamarkach najbliższy wymiar. Mijane
Codziennie miejsca, jak widać, naruszają moje
Położenie i kiedy przyjeżdżam, słyszę o kimś, komu
Powinęła się noga i że nie miał jak z tego wyjść.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2003