Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Imposybilista

Imposybilista

23.04.2018
Czyta się kilka minut
Rozpoczyna się najważniejsza rozgrywka w politycznym życiu Jarosława Kaczyńskiego – wojna o utrzymanie władzy. Jeśli przegra, to już nigdy nie będzie rządził.
Jarosław Kaczyński na kongresie PiS, Warszawa, 14 kwietnia 2018 r. ANDRZEJ IWAŃCZUK / REPORTER
P

Po przekroczeniu połowy kadencji PiS Jarosław Kaczyński zachowuje się tak, jakby zdawał sobie sprawę, że jego rewolucja nie do końca wypaliła. Państwo w wielu obszarach jak kulało, tak kuleje, mimo że PiS obsadziło je od dołu do góry swoimi ludźmi. Niespodziewanie okazało się, że to nie wystarczy do sanacji. Szybkie przejęcie sądów oraz symboliczne rozliczenie z PRL zablokował prezydent, co – i to dodatkowy hamulec dla rewolucyjnego zrywu – na trwałe wykopało rów między Andrzejem Dudą a Kaczyńskim. Nie udało się nawet na czas postawić pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego, o zamknięciu sprawy Smoleńska nie wspominając. W dodatku sam PiS nie okazał się wcale partią odporną na doczesne pokusy. Widowiskowym przykładem są liczone w setkach tysięcy premie dla ministrów, które wywołały pierwszy drastyczny spadek notowań partii władzy.

Choć przez dwa i pół roku Kaczyński rękami...

17204

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

A choćby dlatego, że jest Prezes, który ma pieczę na Partią, jak pasterz na zwierzętarnią i na zbytnią swawolę Wielkiego Żarcia nie pozwoli-w imię fundamentalnych zasad moralnych. I jakiekolwiek polityczne zmiany by nie nastąpiły w Polsce, to raczej nie wróci już opcja libertyńskiego cynizmu(oby!) wyznającego zasadę: okradaj hołotę i pozwól innym okradać. Bo owa hołota od czasu czasu staje się Suwerenem w duchu rzeczywistej(chrześcijańskiej) demokracji: vox populi-vox Dei. A wtedy nie trzeba wcale przejechać na pasach zakonnicy w ciąży, żeby stracić władzę. Na zawsze...

Na sąsiedniej kolumnie red. Klata zastanawia się, co by skrócił. Ja skrócilabym kadencje obecnego sejmu i kilka osób o glowę. To tak w związku z artykulem...

smierdzi juz az taaaak dalece ze nawet w Indii sw szczury by jej sie nie tknely w zwiazku z tym wraz za tytulem artykulu trzeba ja juz przenominowac z tzw "TORUNSKIEJ" na jedyna najlepsza IMPOSYBILLE., z dodatkiem pieknego slowa PLUs 500 cm ZA darmo wszystkim otumanionym 2031 razy przez prezesa.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]